• Wpisów:97
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 19:58
  • Licznik odwiedzin:49 894 / 3494 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
nie zmienił się radykalnie w ostatnich tygodniach – ani na lepsze, ani na gorsze. To ten sam D. Tusk, którego program działania ograniczał się do „tu i teraz”, „ciepłej wody w kranie” i życzeń miłego grillowania, składanym obywatelom w przeddzień długiej kolejnej majówki.
To ten sam D. Tusk, który wielokrotnie ze zmarszczoną brwią kastrować chemicznie chciał pedofilów, wydał wojnę sprzedawcom dopalaczy, likwidował hazard w Polsce, zaklinał się, że ACTA jest znakomitym rozwiązaniem prawnym itd. itp., po czym ze wszystkiego się wycofywał rakiem, jak z poszukiwania winnych niezamknięcia dachu nad Narodowym, by przykładnie ich publicznie wychłostać.
To ten sam D. Tusk, który zapowiedział polską konwersję na €uro od 2011 i ten sam, którego raport gen. Anodiny całkowicie zaskoczył we Włoszech.
To ten sam Tusk, który do znudzenia mówił z pełnym przekonaniem o niezatapialności zielonej wyspy, jak dziś mówi o nieuchronności kryzysu w kółko i na okrągło.
To ten sam Tusk, który przekonywał, że najlepszym lekarstwem na utrzymywanie zielonej wyspy na powierzchni są cięcia wydatków i radykalny program oszczędności i kpił z formułowanych przez opozycję propozycji dosypywania państwowej kasy do kotła gospodarki, a nie tak dawno zmienił całkowicie zdanie i sam przekonuje, że państwowa kasa liczona w miliardach zł, zdeponowana i pomnażana w BGŻ na cele inwestycyjne ma uratować gospodarkę i kreować nowe miejsca pracy.
To ten sam D. Tusk, który nagradzał hojnie lojalność w szeregach partyjnych awansami na wyrost i zsyłał swoich konkurentów i krytyków w łonie własnej partii w ciemne pomieszczenia piwniczne gmachu Sejmu.est świetnie zorientowana w sytuacji tej sławnej Opolanki – albo jest krewną sędziego, sądząc po „sympatii” do aresztowanej. Fakty, opisane w tym komentarzu są diametralnie różne od wielu enuncjacji medialnych. I komu tu wierzyć, jeśli w tekście są ewidentnie wątpliwe stwierdzenia – lub „nieprecyzyjne”. Dla przykładu – nie wierzę, aby przyjęto 2-letnie dziecko do przedszkola – 3-latków nie chcą, np. mojego prawnuka, który zamieszkał w Opolu. Ewentualnie prywatny żłobek. Jest to więc bujda, albo „brak precyzji”. Są więc podstawy, aby nie wierzyć i w inne stwierdzenia.http://doklimy.bloog.pl/
http://klima.iq24.pl
Dlatego tez poczekam z moimi wnioskami do czasu wyjaśnień fachowców. Policja wykonywała polecenia sądu i można ją rozgrzeszyć, ale co z resztą? HGW! Coś nie gra z tą nocną porą, ale sąd odwalił odpowiedzialność za termin aresztowania na policję, a policja na sąd. Ktoś tu kłamie, ale kto? Komisja sprawdzi papierki i może się dowiemy.
 

 
Rząd nie powinien się dać wciągnąć … w kiwki opozycji. Rząd powinien trzymać oko na piłce, zupełnie jak w futbolu, ktokolwiek kopał piłkę, albo uważnie przyglądał się jak grają starsi, ten zna tę regułę, może nie gwarantującą wygraną, ale znacznie podnoszącą szanse.
Niewątpliwie każdy premier rządu miotać się musi między polityczną stroną swej przywódczej roli, a merytorycznymi wymaganiami rządzenia. Być może nominacje min. min. Gowina i Muchy nie były zbyt silne merytorycznie, np. Joanna Mucha mogłaby lepiej wykazać się w innym resorcie, a jakoś nie potrafi wystąpić w prostej sprawie dachu i stwierdzić po fakcie, że ten i tamten zawinił tak a nie inaczej, zatem ten dostaje wymówienie, a tamten szanse na poprawę, ale jak widać nie jest w stanie tego zrobić. Albo Gowin wystąpić i wyjaśnić procedury, a może minister od policji, które prowadzi do aresztowania samotnej matki z dziećmi. Ale Tuskowi do czegoś politycznego te nominacje były potrzebne i tylko on potrafi ich sensowność po fakcie ocenić. Można oczywiście snuć teorie spiskowe o totalnej niekompetencji, kumoterstwie lub zamordyźmie. Ale to nadal są kiwki opozycji, bez solidnego pokrycia w faktach i istnieniu realnej alternatywy.
Bo zadaniem rządzących polityków jest także udawanie przed wyborcami, czyli udowadnianie, że oni wyborcom służą. Im lepiej to robią – udowadniają, tym normalniej jest i bardziej pozytywnym świat się staje. Opozycja nazwyała to teflonem Tuska, doskonałym PR Platformy,Dzięki za pamieć – o weekendzie. Faktycznie dobija on do końca. Aczkolwiek nie spełnią się Twoje pokładane nadzieje. Obejrzałem jedynie „Listy do M.”. Nie wybrałem się dzisiaj, bo pogoda jest pod psem, „rainig cats and dogs”, typowy octoberfest. Film w reżyserii Mitji Okorna (ze Słowenii) niewątpliwie udany, co nie jest wielki odkryciem, szczególnie w rok po jego wejściu na ekrany w Polsce. Ciekawsze są opowieści Mitji, z którym po seansie przegadaliśmy chyba z godzinę, w kinie i potem w knajpie („Cafe Polonez”), o tym jak przekonał on scenażystów, że wciskają polskie cienkie gatki, że film w stylu hollywoodzkim to jest to. Jest to komedia-romans, której tematem są sprawy uniwersalne, samotność człowieka, cierpienie i beznadzieja, nieco uproszczone to wszystko w filmie i dla lekkości tej formy zbanalizowane tezą, że sami nierzadko jesteśmy tego winni, bo nie potrafimy utrzymać pionu. I te uniwersalne sprawy są opowiedziane z dużą porcją polskiego kontekstu. Film wyświetlano z angielskimi napisami, bo oczekiwano trochę widowni niepolskiej. Ale w tłumaczeniu dialogi dużo tracą.
Mitja Okorn jest bardzo zaangażowanym, kulturalnym młodzieńcem i uzdolnionym reżyserem, zatem jego następny film polecam z góry i w ciemno. Do tego jest on ostrym krytykiem słoweńskiej nie-transformacji, co się nieco splata z b. dawnymi blogowymi dyskusjami, że Polska powinna nie odchodzić zbyt szybko od socjalizmu i byłoby bogato jak w Słowenii, tymczasem tam jest teraz kryzys na podobieństwo greckiego.
Wg. polskich recenzentów ten film nakręcono na podobiznę angielskiego „Love actually” (2003) z Hugh Grantem, Emmą Thompson, Keilą Knightly, Colinem Firthem … ughghghg, ale obsada.
Myślę sobie, że rozgraniczenie akcji między wątkami w „Listach do M.” nie było ostre, powiązania nie zostały wyciągnięte, nimniej film jest godny polecenia. http://www.bloges.com.pl/member.php?member=klimatyzacja
http://arkaszka.blog.student.pl
Bardzo mnie wciągnął ten film, także okazja rozmowy z reżyserem, do tego stopnia, że cały mój weekendowy apetyt na sztukę filmową z Polski został niespodziewanie w sobotę zaspokojony.
 

 
Sadze, ze sprawa rzekomej odpowiedzialnosci Tuska, Komorowskiego i rzadu za Smolensk (osobiscie sadze, ze 100 % odpowiedzilnosci lezy po stronie Kaczynskich) powinna byc pozytywnie rozegrana przez te ekipe podczas przyszlych wyborow. Powinny pojawic sie po prostu afisze mowiace o tym, ze jesli wybierzemy Kaczynskiego i PiS to, oni beda sie mscili za niezawinione winy na wszystkich wokol z Tuskiem, Komorowskim, Arabskim i Kopacz na czele. Trzeba tylko wymyslic dobre haslo i do tego jakis obrazek, albo pytanie, np. Czy chcesz Polski rzadzanej przez zadne krwi wsciekle bestie? Dla mnie oboz Pisu to wlansie takie krwawe bestie bez skrupolow, bez wstydu, bez zahamowan. Jendym slowem ludzka czern!Tu smarują wazeliną a u Hartmana Wojciech K. Borkowski pisze z dystansu.
” Polska w roku 2012 jest krajem bez tożsamości , pozbawionym suwerenności ekonomicznej i politycznej. Rosja jest krajem wolnym. Nawet w swoim szaleństwie. Udawanie, że jest inaczej , to samozakłamywanie się i bajdurzenie ku pokrzepieniu serc.
Historyk brytyjski twierdzi, że „Polacy nigdy w swojej historii nie mieli lepiej”, a ja twierdzę , że Polacy są najbardziej zniewoleni w swojej historii.
Pozbawieni są rzeczywistej kontroli nad bankami , nad przemysłem, nad energetyką , nad siecią wielkich sklepów , czyli są krajem skolonizowanym w nowoczesnym stylu XXI wieku. Polacy są zniewoleni odsetkami , http://fanklimy.spyuser.com
http://klima.nhit.pl
czyli niewolniczymi opłatami obsługi własnych długów. Pozbawieni są majątku narodowego , a z horendalnymi długami.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Co Pan/Pani z tą emisją CO2? Przecież w istocie swoje to narzędzie w walce z bardziej konkurencyjnymi, bo wschodzącymi, mniej leniwymi, społeczeństwami. W tym z Polakami. Pan naprawdę wierzy we te bzdury o CO2?. Środowisko trzeba chronić ale nie można popadać w paranoję! Do rozmyślań! Nie patrzcie, jeśli chcecie dogonić kraje zachodu, co one robią teraz, ale patrzcie co robiły gdy były tak biedne jak wy teraz. Słyszał Pan/ Pani o Natura 1969? A może 1976? No bo o Natura 2000 zapewne tak.Decyzję o budowie terminalu LNG podjął rzeczywiście PiS ( a lokalizację
LPR),ale poza nią,nie wykonał żadnego znaczącego kroku w celu
realizacji. zadania (choćby zlecenia projektu technicznego).

Dlaczego rzekome opóźnienia nazywa pan wielką porażką ?
Konsorcjum firm zagranicznych budujące terminal zapewnia,że
dotrzyma terminu zakończenia budowy.
Gaz System zapewnia,że inwestycja zostanie zakończona w 2014.A o tym,że PiS,poza decyzją,nawet palcem nie ruszył,w celu realizacji
terminalu,to ani słowa komentarza ? Miał na to 1,5 roku.

Dziś ukazało się więcej materiałów na temat WIELKIEJ PORAŻKI.
Opóźnienie na jednym z kluczowych obiektów,dachy nad zbiornikami.
wynoszą 3.miesiące.Też mi WIELKA PORAŻKA ? Przy cyklu budowy
wynoszącym kilka lat,takie opóźnienie, tylko na jednym obiekcie,
to tyle co nic.Proszę mi wskazać choć jeden wielki obiekt w Polsce,
który byłby zbudowany w terminie.Czy możemy powiedzieć,że Polska
to WIELKA PORAŻKA ?

Przypomnę miłośnikom PiS budowę autostrad i dsr przez
rząd Kaczyńskiego.Przez dwa lata rządzenia zbudował ich 6 (8) km !!
a w planach miał 3.000 km.To dopiero było ‘ zabójcze’ tempo !

http://klimatyzacje.sklepna5.pl
, otwórz oczy a jeszcze lepiej rusz głową !
 

 
Północno-zachodnie przedmieście Chicago ,wieś Palatine-otrzymałem rachunek za gaz z firmy Nicor dzisiaj za ubiegły miesiąc to zaledwie 27.o8$ .W miesiacach zimowych nie przekracza 130 $ miesiecznie.W moim przypadku cena gazu który ogrzewa zimą dom oraz grzeje wodę spadła o 50 % w porównaniu z przed 1o lat
,zaś ostatnio nasza wieś podpisała umowę z nową firmą na dostawy energii elektrycznej która będzie tańsza o 20%.Tak więc koszty energii dla użytkowników prywatnych i dla przemysłu w USA znacznie zmalały podwyższajac konkurencyjność firm amerykańskich.Podawanie sum calkowitych jest jakas pomylka – skad mamy wiedziec z jakiej ilosci gazu Pan korzysta… Porownania wlasne z roznych okresow, zakladajac ze tycza sie takiej samej ilosci gazu, sa juz lepszym wskaznikiem. USA to jednak specyficzny kraj gdzie dwa glowne prawa wymagane przez obywateli to „prawo do noszenia broni” i „prawo do taniego paliwa”. Amerykanie zawsze mieli wiec tansze paliwo od Europejczykow – prowadza polityke tak aby te cele paliwowe osiagnac. Maja jednak troszeczke wieksza wage polityczno-militarna ktora im w tym cos niecos pomaga. Stare potegi europejskie maja w sumie malo do powiedzenia … Polska jest kilka poziomow nizej i nawet jak cos ma czy moze miec, to nie wie co z tym zrobic i jak sie do tego zabrac. Dlatego uwierze w jakies lupki i terminale gazowe jak juz beda. Emisja CO2 spadła w ostatnich latach rzeczywiście w USA ,ale tylko
o ok. 2 proc. W dalszym ciągu USA jest największym emitentem tego
gazu na świecie http://toklima.blog.com/
,bijącym inne kraje o kilka długości i odpowiadającym
za ok. 15 proc. emisji światowej.
Emisja per Capita: USA – 25 T/rok,UE 10 – 11 T,Polska – 8 T (mimo węgla).
 

 
Ja tych mistrzostw nie omijam, śledzę każdy mecz i żaden głupi komentarz polityczny do zmagań sportowców, nie jest w stanie odciągnąć mojej uwagi od sedna zawodów, czyli meczy. Ciszę się, że tuż po piłkarskich mistrzostwach rozpocznie się olimpiada, która przedłuży okres wolności od przymusowego wysłuchiwania bzdur lejących się z ust polityków i dziennikarzy. Kibic jaki by nie był, tak czy siak musi codziennie troszczyć się zabezpieczenie jutra i chcąc nie chcąc codziennie wybiera się do pracy (oczywiści jeśli ją ma). Tak więc w życiu obywateli nic tak naprawdę się nie zmienia, oprócz ustawienia kanału tv, co bardzo wkurza komercyjne stacje w Polsce (publiczna ma wyłączność). To wkurzenie owocuje obecnie bezmiarem idiotyzmów publikowanych na okoliczność meczu Polska vs Rosja, w których nie pominięto absolutnie niczego, co kiedyś było przedmiotem konfliktów obydwu narodów. Prawdziwi Polacy do spółki z mediami wstrzymują oddech i modlą się o jakąkolwiek katastrofę ( zawalenie się stadionu, mostu po którym przejdą rosyjscy kibice, w ostateczności rozruchów w trakcie i po meczu), która pierwszym da ich satysfakcję moralną (taką moralność niestety mają), a drugim czas antenowy (tu o moralności raczej nie ma co mówić).
Przysięgam, że nie słucham tego wszystkiego, a jeśli coś jednak dotrze, to tylko dlatego, że na czas nie wyłączyłem odbiornika i mimo woli przeleciałem wzrokiem po szpalcie druku.
Z wiadomości ze świata w mediach króluje komentowanie „niebywałego wręcz wydarzenia”, jakie miało miejsce w londyńskim pubie, który odwiedził premier Cameron z córką, o której wychodząc, zapomniał.http://republika.onet.pl/webadmin_ksiega.html?id=558594
http://www.efreeguestbooks.com/mg/multi.pl?70606:2
http://www.cgi2you.com/guestbook/1_view_portugues.html
http://www.prv.pl/guestbook-comments/id,26956,page,3
http://miniaplikace.blueboard.cz/kniha
http://www.tattoo.autentik.net/knjiga_gostiju/index.php
das.ngz.info/phpBB3/viewtopic.php?f=2&t=35954&p=186113
http://koksolandia.pl.tl
http://www.atikowazgraja.pl/hovawart_ksiegagosci.php?id=92&;action=edit
http://www.agroturystykabartoszyce.pl/pl/ksiega-gosci
http://straz.wladyslawowo.pl
http://www.pbsciechanow.pl/redir,ksiega_gosci
Odnośnie wojny i ofiary przytoczę słowa „leśnego dziadka” z Kisielewskiego – „oddałbym życie za Ojczyznę, ale mi zdrowie nie pozwala”.
Podobnie jak Śleper oglądam mecze i nie słucham głupowatych komentarzy politycznych.
W kwestii zezwolenie, to prezydent Warszawy wyraźnie powiedziała, że jest to przemarsz kibiców i nikt nie występował o zgodę na demonstrację i ona takowej nikomu nie musiała dawać.
Takie mącenie jest cechą nibydziennikarzy i powinna Pani i inni w miarę normalni coś z tym robić. Ja wyłączam telewizor lub zmieniam kanał i innym to radzę.
A mecz zapowiada się ciekawie, to jest tylko i aż mecz piłkarski a co chorzy pismacy tworzą „bitwy” to już daje podstawę do skierowania do psychiatryka i pobytu w pokojach bez klamek.
 

 
No to idziemy zrobić sobie herbatę. Myśląc lub głośno wypowiadając brzydkie wyrazy o tych, co próbują się ze mną bawić w kotka i myszkę. A wiarygodność całego przekazu tych cwaniaków leci na łeb na zasadzie prostej ekstrapolacji: jeśli przy nadawaniu reklam próbują mną manipulować to na pewno robią to w innych przekazach. Synchronizacja czasu nadawania reklam to nie jedyna metoda manipulacji. Na porządku dziennym jest omijanie limitu czasu jaki mogą trwać reklamy przez przedzielanie ich krótkimi zapowiedziami programów.
Piszesz też:
„Ale jest i drugi ? mamy mnóstwo rzeczy za darmo za obowiązek oglądania reklam.”
Nie mam nic przeciwko reklamom, potrafią być bardzo pomocne. Nie mam na pewno obowiązku oglądać idiotycznych reklam. Czasami gdy pracuję przełączam się na francuski program Mezzo. Muzyka pozwala mi się lepiej skupić ale co ciekawe, gdy pojawia się tam reklama lub choćby zapowiedź programu to chętnie jej słucham. I nie mam wrażenia, że jestem na odpuście w Pipidówie.komentarz w takim samym tonie jak te z obozu PP (Prawdziwych Polaków) i nie ma tu nic do rzeczy, że krytykujący ich obłęd, to kolejne podbicie bębenka szalonym doboszom. Lepiej machnąć ręką i odwrócić się plecami. Jeśli w Polsce faktycznie jest znacząca grupa ludzi myślących o zmaganiach sportowych w kategoriach wojny, to żadne poważne zawody w tym kraju nie powinny się odbyć. Tak, tak, wiem, ktoś kiedyś nazwał futbol wojną zastępczą, ale kto powiedział, że rozsądni ludzie muszą to bezmyślnie powtarzać i zachęcać wręcz do agresji wobec przeciwnika: sportowca, kibica.
Wkurza mnie upajanie się włodarzy UEFA atmosferą przyjaźni i dobrej zabawy, podczas gdy są już pobici, zelżeni, napadnięci w mediach. To są podobno incydenty, które ponoć zawsze muszą być w tak dużej masie ludzi.
Owsiak organizuje corocznie dla młodzieży Woodstock w Żaganiu, na którym bawi się 700 tys. ludzi, którzy mają raczej fantazję powyżej przeciętnej, a jednak kończy się to zawsze dobrze.

http://www.zedan.pl/ksiega_gosci.php
http://mpm-auto-walbrzych.pl/ksi%C4%99ga-go%C5%9Bci/
http://www.arturgaraz.pl.tl/Ksi%26%23281%3Bga-go%26%23347%3Bci.htm
http://www.otr.pl/index.php?option=com_akobook&;Itemid=147
http://www.wulkanizacja-bydgoszcz.pl/Ksi%C4%99ga-Go%C5%9Bci.php?page=list
http://www.poloniainfo.se/ksiega_gosci.php
http://www.sokolnictwo.com/
http://motokrajna.zas.pl/index.php?option=com_easygb&;Itemid=120&mosmsg=Twoja+wiadomo%B6%E6+zosta%B3a+dodana
http://krukolandia.com.pl/php/infusions/guest_book/guest_book.php
http://osp.naszakalwaria.pl/index.php?option=com_easybook&;view=easybook&Itemid=16
http://gbook.eu.org/gbook.php?id=morfeusz
http://holendry24.pl/ksi%C4%99ga-go%C5%9Bci/
http://tradebest.pl.tl/Ksi%26%23281%3Bga-go%26%23347%3Bci.htm
http://marlena49.pl.tl/Ksi%26%23281%3Bga-go%26%23347%3Bci.htm
iłka nożna jest „wojną zastepczą”. Stworzono ją po to, żeby dorastajace samce alfa mogły upuścić nieco testosteronu, bez walenia się po łbach maczugami. Co wcale nie musi oznaczać zachęcania a nawet tolerowania przemocy.
Naiwnością jest oczekiwanie, że da się „zjadaczy chleba w anioły przerobić”.
Bardzo dobrze, że Euro jest w Polsce i Ukrainie. Jest szansa na cywilizowanie „wojny futbolowe” w tej części Europy. Jak wiadomo, tylko „ćwiczenie czyni mistrza”. Toteż ćwiczymy i nie wychodzi nam to wcale najgorzej. Społeczeństwo to nie neuron. Nie działa na zasadzie „wszystko albo nic”. Są wzloty i upadki. jak podczas każdego procesu cywilizacyjnego.
Poza tym piłka kopana, to nie tylko wojna zastepcza:
 

 
Zidiocenie mediów objawiające się nawoływaniem: „bij ruska” obróci się przeciw nim, ponieważ te same media będą błagały by Rosjanie podeszli do meczu z Grekami (16 czerwca) na poważnie, by broń boże tego meczu nie odpuścili.
Tak się dzieje gdy w pierwszym meczu traci się punkty (nie ważne czy się przegrywa, czy remisuje, strata punktów jest bardzo bolesna). Jak się pierwszego meczu nie wygrywa, to później trzeba liczyć na innych że zagrają dla nas.
Zwracam uwagę, że nasz mecz z Rosjanami jest po meczu Czechów z Grekami. W przypadku zwycięstwa Greków, nasz wynik meczu jest sprawą drugorzędną – musielibyśmy wygrać bardzo wysoko, a na to nawet najwięksi optymiści nie liczą.
Jak pokazuje historia, jedno co nam wychodzi to znajdywanie winnych wśród innych. Przykład: Euro 2008. W pierwszym meczu polegliśmy z Niemcami, a Chorwaci wygrali z Austriakami. W drugiej kolejce, Chorwaci pokonali Niemców (a było to przed meczem Polska – Austria) w takim wypadku wynik meczu Polaków nie miał żadnego znaczenia, bo Niemcy w ostatniej kolejce grali z teoretycznie najsłabszą w grupie Austrią. Ale oczywiście najbardziej winny był sędzia Webb.http://start5g.ovh.net/~parafiak/infusions/guest_book/guest_book.php
http://dobreubezpieczenia.waw.pl/page15.php
http://www.urszula.pl.tl/Ksi%26%23281%3Bga-go%26%23347%3Bci.htm
http://www.jmmubezpieczenia.home.pl/page10.php
http://ubezpieczeniacentrumszymanski.pl.tl/KSI%26%23280%3BGA---GO%26%23346%3BCI.htm
http://www.ubezpieczenia-dfu.pl/ksiega-gosci
http://www.ubezpieczenia.home.pl/page11.php
http://www.dobreubezpieczenia.waw.pl/page15.php
http://www.polskilimerick.com.pl/redakcja/ksiega.php
http://zsp4.ksiegagosci.info/
http://www.grenlandia2010.pl/ksiega-gosci/comment-page-5/#comment-629
http://www.zzcnmr.vel.pl/index.php?option=com_akobook&;Itemid=30
http://askubezpieczenia.home.pl/kreator/page3.php
http://www.prv.pl/guestbook-comments/id,117134
„Tego dziennikarze we wlasnym swiatku nigdy nie zaltawia. Przeciez juz dawno temu o informacje w mediach, zwlaszcza elektornicznych przestalo chodzic. Teraz chodzi wlasnie o podgrzanie amtosfery, wywolanie napiecia i emocji. I zadne umowy wewnatrz tego swiatka tego nie zmienia, bo liczy sie ogladalnosc. ”
Też tak myslałem ale pojawiło się chyba światełko w tunelu. Dawniej nasza Gospodyni szerokim łukiem omijała temat dennego poziomu dziennikarstwa RP. Po co się kopać z koniem. Jeśli jednak i Ona i niedawno red. Żakowski (sprawa wałkowania tematu Magdy) doszli do wniosku, że warto temat podnieść to znaczy, że coś się zmienia. Może i ogłupiający dziennikarze i ogłupiające reklamy przestały być skuteczne. Może w końcy ktoś policzył, że ludzie podatni na taki chłam mają mniej pieniędzy niż młodzi aktywni i starsi lepiej zarabiający. Czyli ci, którzy jeśli już siedzą przed telewizorem, to odruchowo wyłączają fonię lub zmieniają kanał gdy na ekranie pojawi się reklama lub trzeciorzędny poltykier.
Może jestem zbyt wielkim optymistą ale przecież trzeba mieć jakąś nadzieję.
 

 
Polska pasie się na garnuszku Unii, więc pomysł na sponsorowaną wycieczkę do Brukseli jest tylko konsekwencją karmienia czarnych sotni z tego źródła i bezczynności państwa oraz przyzwolenia społecznego na hucpiarskie oszustwa pod świętym płaszczykiem.
Tłumy z 20tys marszu Trwam rzuciły się do warszawskich sklepów, wykupując co się da.
Cóż dziwnego, że oprócz pielgrzymek za-duchowych do ciepłych krajów, owieczki popędziły też do świątyni dopłat?
Spójne i konsekwentne rosną nam mechanizmy, normy, więzi i zaufania społeczne, niczym z średniowiecznego zadupia.
To nie jest ani incydent, ani izolowany wyskok, ale znamię trendu i przepowiednia kierunku oraz wyniku.
Dla równowagi, pięknoduchy i naiwni lemurowie mogą sobie popsioczyć na blogu.
A Bigda hierarchiczny pod rękę z kacykiem medialnym i Dyzmą plemiennym, pokonuje kolejne granice i bariery w drodze do królestwa nad t y m światem.
Na sąsiednim blogu trwa agitacja za drugą kadencją obecnej głowy państwa.
Ciekawe, co On na to – myślę, że to dobre i wcale nie przedwczesne pytanie wyborcze, lepsze niż szeptanki na blogach.
Napiszmy lepiej do Pana Prezydenta, zapytajmy o to , i dowiedzmy się tym samym, komu posłuży jego kolejna kadencja.No to przechlapane. Dla polskiego kk, dla którego najwyższym autorytetem okazuje się być JEDNAK dr dyr. Rydzyk.
Co na to wierni nie utożsamiający się z TAKIM kościołem? Czy i kiedy wypowiedzą posłuszeństwo swoim plebanom?
Na razie, przynajmniej w Warszawie, a na pewno i wielu innych miastach – niekoniecznie dużych -zdarza sie, ze na znak protestu, wychodzą z kościoła podczas mszy, gdy słyszą z „ambony” słowa niegodne prawdziwych pasterzy. Ilu z nich już nie wróci?
Przykro to mówić, ale nasz kochany, błogosławiony (na razie, bo kanonizacja pewnie nastąpi) polski papież mocno się do tego przyczynił. Przecież to On wyświęcił całe zastępy biskupów, których „nauk” trudno dziś słuchać bez zażenowania (w najlepszym razie). Jego osobistym kapciowym był taki mocarz intelektu, jak kardynał Dziwisz. On wreszcie nie uważał za stosowne przynajmniej zdystansować się do rydzykowej sekty.„Czyż nie powin­ni­śmy myśleć o tym, jak bar­dzo Chry­stus musi cier­pieć nawet w swoim wła­snym Kościele? O tym jak czę­sto nad­używa się świę­tego sakra­mentu jego obec­no­ści, w jaką pustkę, w jaką złość serca czę­sto musi wstę­po­wać? Jak czę­sto cele­bru­jemy wyłącz­nie nas samych, w ogóle nie zauwa­ża­jąc jego! Ile razy jego słowo jest wykrzy­wiane i gwał­cone! Jakże mało wiary jest w tak wielu teo­riach, ileż pustych słów! Jak wiele brudu jest w Kościele http://klimatyzacja.goob.pl
i wła­śnie wśród tych, któ­rzy w kapłań­stwie powinni cał­ko­wi­cie nale­żeć do niego! Ileż pychy, ile nonszalancji!”
 

 
Chrystusowi żołnierze w parlamencie UE są nieslychanie śmieszni w swoich absurdalnych zadęciach, bo – po pierwsze Jezus Chrystus najpewniej by ich pogonił za niezgodność z Jego linią ideologiczną, a po drugie – NIKT w parlamencie UE nie jest zainteresowany rewelacjami na temat Smoleńska, czy prześladowaniami TV Trwam.
Takie kity można od biedy wciskać krajowcom okolopisowskim.
Ekspansja polityki historycznej, oczywiście głęboko unurzanej w wartościach chrześcijańskich, a uprawianej ochoczo przez IPN z namaszczenia tych samych środowisk w Polsce, też niespecjalnie się sprzedaje.
Tak się złożyło, że miałam okazję obejrzeć w gmachu Parlamentu, pod koniec marca, wystawę zorganizowaną przez PIS (i chyba SP) na temat tzw. żołnierzy wyklętych.
Ekspozycję absolutnie jednostronną, a tym samym zakłamaną. Po jednej stronie sami herosi , nawet jeśli przy okazji bandyci (np. „Ogień”), a po drugiej wyłącznie bolszewiccy sługusi, którym śmierć się słusznie należała, zasługujący tylko na pogardę.
Z tego co wiem, zainteresowanie było dramatycznie niskie, nie tylko tego dnia, kiedy akurat tam trafiłam. I po co pan wciska nam ciemnotę, ze my Polacy mamy mieć niskie zdanie o sobie, bo ktoś prywatnie, coś, gdzieś tam zrobił ?
Jak pan uważa ze ten wygłup pokazuje pańska głupotę to pańska sprawa.
Ja wcale nie czuje się tym czynem ośmieszony.
Widziałem większe głupoty robione przez ludzi z innych narodowości i wcale przez to nie uważam tych narodów za przygłupów.
Ważniejsze jest to, ze głowa III RP, prezydent hr. Komorowski podczas państwowej wizyty w Watykanie całuje po rekach, głowę państwa Watykan.
Albo nie rozliczenie złodziejstwa Komisji Mieszanej przez premiera Tuska.
I z tej okazje robi http://klimatyzacja.jigsy.com
jubel na 600 osób, jakby co czwarte dziecko w III RP nie było głodne. To jakoś uszło pańskiej uwadze. Dlatego na przykład dramatyczne pytanie klasyka spod Radomia – panie premierze, jak żyć? wpisuję w ten sam schemat. Zadał je facet, któremu powodzi się co najmniej nienajgorzej.
Jak to się dzieje, ze przy każdej „chałupie” na wsi stoi jak nie jeden samochód, to często dwa? Ten drugi zwykle znacznie gorszy. Ale są. O różnych maszynach rolniczych i traktorach nawet nie wpomnę.
Poziom statystycznego bezrobocia wcale nie przekłada się na to faktyczne. Jest wielka „szara strefa” na życzenie obu stron układających się o pracę (nie trzeba płacić podatków), ktoś z rodziny zarabia za granicą itd.
A w „papierach”, czyli oficjalnie „stoi”, że dana rodzina jest uboga i dzieciom w szkole nalezy się dokarmianie z budżetu gminy.
Oczywiście, na pewno są rodziny niezaradne, często na skutek różnych patologii, którym trzeba pomagać, ale pomoc społeczna z ustawowego rozdzielnika bywa po prostu marnotrawiona, o czym pisze http://www.blog.fory.pl/klimatyzatorek/
Ewa.
Mam zresztą sceptyczny stosunek do wszelkich statystyk, za wyjątkiem danych konkretnych – typu, ile osób zginęło na drogach w określony weekend.
Inne rozmydlają lub zaciemniają obraz. Bardziej dowierzam temu, CO WIDZĘ na własne oczy, co widzą lub słyszą http://klimatyzacja.dada.pl/
znajomi i nieznajomi, z którymi rozmawiam.
 

 
Myślałam,że za rządów genialnej PO i przywódcy który przed nikim nie klęka do Polski wrócą nie tylko Polacy a pracy u nas będą poszukiwać Irlandczycy,Brytyjczycy a nawet Niemcy.Miałam również nadzieję,że po obaleniu mrożącej krew w żyłach IV RP na drogach nie będą kończyć życia Polacy,nikt ze śpiochów nie będzie zrywany przez CBA w tym za obrazę prezydenta gdyż tego nikt nie jest w stanie obrazić i prezydent przywróci normalność z Rosją i przywódcy jak dawniej będą się ściskać i całować z dubeltówki.Zycie lubi płatać figle.Widać krwawe rządy Kaczyńskich wywarły piętno na dwóch bliskich sobie narodach z których ten większy nie chce oddać złomu samolotu a bezrobotni złomiarze w Polsce muszą aby przeżyć demontować szyny kolei i jej trakcję. Resztki snów o potędze,zielonej wyspie zakłócają kryzysy finansowej inżynierii,Polki za namową zdemoralizowanych feministek nie chcą zawierać związków małżeńskich a dzieci chcą mieć tylko z bogatymi biznesmenami których po urodzeniu dziecka traktują jak pszczoły trutniów. Rząd chce ratować sytuację i gdy Polacy nie chcą budować mostów i autostrad a zajmują się polityką funduje im ustawę gwarantującą pracę do końca życia aby przestali narzekać na brak pracy i rosnące bezrobocie.Rząd zadłużając Polskę budując stadiony i orliki stworzył dla Polaków miejsca pracy na świeżym powietrzu zamiast w stoczni czy kopalni i należy to docenić tworząc narodowe drużyny piłkarskie podbijające Europę i świat. Wieczorem należy oglądać niebieską telewizję,słuchać mędrców ac nie domagać się multipleksów dla zdaniem bp emeryta upolitycznionej TV Trwam i RM.Rząd robi swoje gdyż dobrze wie,że jeszcze się taki rząd nie utworzył,żeby Polakom dogodził.„Czemu dopiero teraz?” To proste, UE stoi przed bankructwem. To nie tylko fenomen POlski, sruby dokrecają wszedzie. Obecny kryzys jest w 100% panstwowy, a panstwa zwalczają swoje dlugi drukowaniem bilionöw np. euro (EBC). Na koszt nie tyle banköw, ktörych moze jeszcze kilka padnie, ale podatniköw! Thats it. Trzeba bronic sfery prywatnej przed biurokracją. Byłem wczoraj, zapłaciłem, odsetki od odsetek itp. Po czterech latach się doszukali że pitu-pitu nie złożyłem w którym miałem zadeklarować jakoweś zyski, jakieś odsetki od pieniędzy na koncie w UK. Czemu dopiero teraz? Jestem przekonany że to premedytacja, nikt się tego nie spodziewa a odsetki urosną i już jest na premię dla najbliższych współpracowników. Aha, i najważniejsze, też mam odruch ucieczki do miejsc w których traktowano mnie normalnie, jak obywatela, ale to błąd, tchórzostwo, złe myślenie. Co jest k…a, te pasożyty będą sobie z uśmiechem na ustach bezkarnie funkcjonować a my uciekać???? Bracia, bierzmy się za nich, zróbmy porządek, tu w naszym kraju. Do roboty,http://aklimka.wordpress.com/
zalewać drani wnioskami, paraliżować ich działania.
 

 
Do czego mieliby wracać:
- zmiany zasad odpłatności za leki są de facto wyciągnięciem od chorych i potrzebujących kolejnych pieniędzy; zmniejszony zostaje przez poziom refundacji kosztów zakupu leków; wypadają z puli dotowanych, lub bezpłatnych leki na choroby przewlekłe, itp itd
- zmiany zasad przejścia na emeryturę – dla mężczyzn skrócona zostaje statystyczna długość życia na emeryturze do 4 lat – najkrócej w Europie, przy średniej europejskiej 10-15 lat!
- zlikwidowany zostaje zasiłek pielęgnacyjny dla osób po 75 roku życia, a zastępuje go uznaniowy”stopień niedołęstwa”, w pełni zależny do widzi-mis-się urzędnika, stojącego na straży nie obywatela, ale interesu zbankrutowanego państwa…
- państwo nie jest w stanie wybudować sieci autostrad, dróg ekspresowych, a o lokalnych już nie wspomnę; w dodatku to co jest budowane jest horrendalnie drogie, czyli obarczone gigantycznym haraczem prawie legalnej korupcji
- likwidowana zostaje Polska gminna, degradowana do granic antycywilizacyjnych – likwidacja placówek pocztowych, służby zdrowia, policji, że o bibliotekach i domach kultury nie wspomnę..
- przeciwnicy rządzącej koalicji są zwalczani – odbierane są możliwości komunikacji i przekazu; przeciwników politycznych nachalna propaganda przedstawia jedynie jako zagrożenie dla demokracji, wstyd i żenadę; rząd nie prowadzi publicznych dyskusji, a decyzje zapadają arbitralnie na najwyższym szczeblu, w rażącej sprzeczności z wolą znaczącej części społeczeństwa…
- prezydenta własne instytucje państwowe nie szanują, ośmieszają, przeciw niemu kierując legalny i skoordynowany „przemysł pogardy”; a po katastrofie smoleńskiej państwo kuli ogon pod siebie i oddaje prowadzenie śledztwa, wraz ze wszelkimi dowodami, stronie zainteresowanej nieujawnieniem prawd, godząc się na publiczne oszczerstwa i poniżenia…
- system respektowania prawa porównywalny do schyłkowego PRL-u, skrajnie niewydolne, a nawet politycznie poprawne sądownictwo, służalcza prokuratura, policja i inne państwowe służby – one wszystkie służą jedynie utrzymaniu „jedynie słusznej” władzy, a nie obywatelom, wchodzącym w spór z bezduszną machiną państwa…
- itd, itp…
Czy są jakieś powody, by Polacy, widząc to wszystko, a mając ścisłe porównanie z zasadami i prawami którymi kierują się inne państwa, zechcieli wracać?Skoro ktoś pracował, powiedzmy 10 lat poza, nie korzystał z naszej krajowej „infrastruktury” i był opodatkowany bezpośrednio czy pośrednio w kraju w którym pracował, nie widzi powodu, żeby krajowy fiskus zaglądał mu do kieszeni.
A tzw. ułatwienia przy zakładaniu działalności godpodarczej, żeby zachęcić tych drobnych inwestorów do tworzenia miejsc pracy dla siebie i dla innych – jest powyżej naszych zdolności intelektualnych.
Żadna ekipa rządząca nie jest w stanie uprościć procedur, biurokracji bo praktyka pokazała, że MY POLACY, NIE JESTEŚMY DO TEGO ZDOLNI!Byłem wczoraj, zapłaciłem, odsetki od odsetek itp. Po czterech latach się doszukali że pitu-pitu nie złożyłem w którym miałem zadeklarować jakoweś zyski, jakieś odsetki od pieniędzy na koncie w UK. Czemu dopiero teraz? Jestem przekonany że to premedytacja, nikt się tego nie spodziewa a odsetki urosną i już jest na premię dla najbliższych współpracowników. Aha, i najważniejsze, też mam odruch ucieczki do miejsc w których traktowano mnie normalnie, jak obywatela, ale to błąd, tchórzostwo, złe myślenie. Co jest k…a, te pasożyty będą sobie z uśmiechem na ustach bezkarnie funkcjonować a my uciekać???? Bracia, bierzmy się za nich, zróbmy porządek, tu w naszym kraju. Do roboty, zalewać drani wnioskami, paraliżować ich działania.
  • awatar BigDay90: Cześć! Zapraszam Cię na mojego bloga. Wystawiam tam ubrania na sprzedaż. Między innymi znajdziesz tam: -nowe kalosze (z paragonem) -bluza HSM w stanie idealnym -bluza z kwiatami damska -śliczny sweterek NUDE z h&m -sukienkę koronkową -krótkie spodenki NA LATO -t-shirt z ustami Ubrania te są w niskich cenach+ możesz się targować. Jestem sprzedawcą zweryfikowanym na stronie szafa.pl ,więc nie musisz obawiać się o oszustwo. Z osobami z mojego miasta-Toruń, mogę spotkać się osobiście. Zapraszam jeszcze raz i pozdrawiam:)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
skoro jesteś jedynym na tym blogu gościem z wiedzą o kolejowej automatycy, to i ja się przyznam, że nie mam pojęcia dlaczego do tej katastrofy doszło. Dlaczego człowiek pełniący dyżur w Starzynach, wiedząc o awarii automatyki na zwrotnicy, nie poszedł przestawić jej ręcznie? Nikt mi też nie wyjaśnił, dlaczego nie zadziałała automatyka, która ma podobno włączyć hamulce w pociągach, które po przejechaniu semaforów i zwrotnic, walą na czołowe zderzenie. Śmierdzi mi tu Smoleńskiem, znowu winne jest tylko i wyłącznie ostatnie ogniwo przegniłego łańcucha, który ma zapobiegać podobnym zdarzeniom. Przypomnę o tragedii zawalonej hali wystawowej w Chorzowie, tam śnieg na dachu ją tylko wyzwolił, bo uszkodzoną konstrukcję ktoś po partacku naprawiał i ktoś to zaakceptował. Gdzie byli inspektorzy budowlani, którzy nie odbierają budynku, bo jest 10 cm szerszy, lub brak jest balustrady na werandzie zbudowanej 2 cm wyżej od normy? Powtarzam jeszcze raz, nie jestem kolejarzem, ale sądzę, że tam też zaglądają kontrole urzędników państwowych. Jeśli przymykali oko na braki bezpieczeństwa, chciałbym wiedzieć, kto wywierał na nich naciski, czy była to ich inicjatywa?
Ta jatka na drogach jest możliwa tylko i wyłącznie za pozwoleniem ludzi, którzy liczą na dobrą wolę kierowców. Wystarczy przeskoczyć Bałtyk i dowiedzieć się, co tak naprawdę powstrzymuje Szwedów przed szarżami na drogach. Nie jest nią bynajmniej ich flegma i obywatelskie cnoty, boją się drakońskich kar, ot i cała tajemnica.
W Polsce policja zatrzymuje dziesiątki kierowców bez prawa jazdy w pojazdach bez jakichkolwiek dopuszczeń do ruchu, a o ubezpieczeniach nie wspomnę. I co się dziej? Sprawa trafia do sądu, tam delikwent udaje wariata, sędzia chce mieć go z głowy, więc wypuszcza na wolność (był trzeźwy, nikogo nawet nie potrącił – do czasu oczywiście), a on natychmiast udaje się na parking policyjny i odbiera swojego grata. Co innego rowerzysta po dwóch piwach, ten to dopiero zmasakruje luda, do ciupy z nim.„Dlaczego człowiek pełniący dyżur w Starzynach, wiedząc o awarii automatyki na zwrotnicy, nie poszedł przestawić jej ręcznie?” Ponoć poszedł. Albo nie.
Z tego co pamiętam (dodam – nigdy nie było poważnego wypadku na tym odcinku gdzie ja pracowałem, maksimum to węgiel się rozsypał albo z jakiegoś super drogiego transformatora harmonijkę zrobili) wyjaśnienie przyczyn wypadku wymagało obecność przedstawicieli trzech rożnych służb, a winna była ta służba, której przedstawiciel ostatni dotarł na miejsce zdarzenia. Przedstawiciel pozostałych służb większością głosów już do tego czasu ustalili przyczynę. Teraz zapewne jest inaczej,. Mamy kapitalizm.
  • awatar Let's Skinny Baby !: http://contest.ygfamily.com/bigbang_5th_mini/proc_like.asp?idx=1633&sort=0&page=2&reurl=video_eng.asp&music=BADBOY&vType=Band Pomóż spełnić marzenie wyjazdu do Korei. Wystarczy ,że wejdziesz w link:) Bardzo mi zależy, z góry dziękuję. Przepraszam za spam.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Spróbowałem komentować fragmenty raportu NIK i zostałem mocno zaatakowany przez fachowców z geriatrii. Odmówili mi prawa do komentowania tak ważnego dokumentu, skoro nie pamiętam podobno, co jadłem wczoraj na śniadanie. Nie śmiem zapytać Panią o to samo. To było wierutne kłamstwo! Odparłem ten niecny atak pod poprzednim wpisem Pani, analizując sytuację pewnego piątkowego poranka.
Odnośnie raportu odniosłem podobne wrażenie jak Pani, że jest mniej istotny, niż przysłowiowa musztarda po obiedzie, zawiera głównie powszechnie znane oczywiste oczywistości, ale jest świetnym argumentem – tą „wodą na młyn odwetowców” i odnotowałem z głębokim zadowoleniem, że jedno zdanie tak ucieszyło rosyjskie media. O celowości pielgrzymki pisaliśmy już dużo, jak również o odpowiedzialnych za bałagan i w końcu za katastrofę. Może się wzmoże dyskusja po rocznicy?
Bez przesady z tą katastrofą. Zginęło 16 osób, to przecież nic. Codziennie na naszych drogach ginie kilkanaście osób (statystycznie; trend jest co prawda, powoli, ale jednak spadkowy). Zdjęcia reporterskie są spektakularne, elektrowóz wyrzucony w powietrze, zmiażdżone wagony, ale jakby wrzucić zdjęcia ze wszystkich wypadków drogowych z minionego weekendu, razem ze zniszczonymi ciężarówkami to… ech, no właśnie, opatrzyło się. Jesteśmy przyzwyczajeni.
Kierowcy nie trąbią przejeżdżając obok miejsca z zapalonymi zniczami, gdzie krew całej rodziny jeszcze w ziemię nie wsiąkła. Nikt nawet nie zwalnia, nie mówiąc o chwili zadumy, która w naszym kraju oznacza ni mniej ni więcej tylko chwilę pustki w głowie (dlatego jestem przeciw).
Co roku ginie 4tys. ludzi, straty materialne są ogromne, koszty społeczne jeszcze większe, a nikt się nie kwapi, aby powołać jakąś komisję do spraw… złożoną z najwybitniejszych naukowców i inżynierów – ekspertów w temacie – bez polityków, urzędników, czy policji, tak aby nikt nie miał wątpliwości co do wiarygodności ustaleń. Potem debata w mediach nad raportem, programy poprawy bezpieczeństwa, to mogłoby mieć sens i spotkać się ze zrozumieniem społecznym.Zastanawiam się jak dalece trzeba by było kadrowo rozbudować NIK, ile wpompować w niego pieniędzy, by Izba potrafiła realnie potrafiła ocenić w jakim swiecie żyjemy. Ile kasy trzeba by w tych swietnie opłacanych psach – wojskowych, milicyjnych, policyjnych, biurokratycznych emerytach – wyzwolić odrobinę refleksji nad światem z ktorym przyszło im się borykać w trakcie rutynowych i nadzwyczajnych kontroli. Ile trzeba by było zapałacić, by do nich dotarła dosc oczywista mysl, że przecież też jeżdżą pociągami po Śląsku. Diety tak rozliczają, tak sciubolą na życie… . Ile kasy trzeba by w tych w starych, egoistyzcnych wyżeraczach wyzwolić odrobinę refleksji nad życiem. Zastanawiam sie więc ile kosztowalyby raporty NIK informujące ludzi o dość oczywistych powodach katastrof pod Smoleńskiem i pod Szczekocinami, którymi były pożalowania godny stan państwa polskiego i obłedna polityka ludzi, którzy to państwo tworzą. Ile za stwierdzenie tego oczywistego faktu trzeba zapłacić!
Drogi, wielomiesięczny wysiłek koscianych dziadków z NIK studiujących jakieś kwity obsikane przez myszy kwity zaowocował raportami, które kończą konkluzje wyrażane na blogach Polityki przez Blogowiczów już w kilka dni po katastrofach. Tyle pieniędzy poświecono by udowodnić dość oczywistą tezę, że za państwowe loty prominentów odpowiada państwo. Podobnie jak za państwową trakcję kolejową. Pozostaje tylko czekać na kolejne raporty NIK z równie odkrywczymi wnioskami – np, że za przeciekające państwowe waly przeciwpowodziowe odpowiada państwo a za płaskie dachy na które nie wiadomo czemu przez kilka miesięcy w roku pada snieg – również odpowiada państwowy nadzór budowlany. No i płacić za te raporty – za diety i inne apanaże kontrolerów. Po przeczytaniu felietoni Gospodyni przypomniała mi się czeska powieść stu-lecia. która pomagała mi znosić idiotyzm prl-owskiego komunizmu. Myslę o Haszkowskich „Przygodach dzielnego wojaka Szwejka”. Jednym z jej bohaterów był feldkurat Otto Katz, który narąbany w „trzy dupy” miał zwyczaj zamęczać współbiesiadników pytaniami w stylu – „Czy wiecie Panowie co to jest trotuar?” On mi przypomina kontrolerów NIK z ich odkrywczymi wnioskami. Różnica jest tylko jedna – Feldkurat Otto Katz płacił za siebie a za kontrolerów nik-owskich my płacimy. My im stawiamy palinkę za raporty mowiące, że za państwowe koleje odpowiada państwo.
 

 
zadłużenie Polski (deficyct finansów publicznych i budżetowy) w czasach rządów kaqczynskiego spadło do najniższego poziomu od 1989 r. Wtedy Polska z deficytem budżetowym poniżej 3% spełniała nawet warunki przystąpienia do euro, to dlatego o tym bredził… Donald Admin 1
http://kat.foreo.pl
http://kasa1h.foreo.pl
http://www.klimatyzacja.fora.pl
w czasach rządów Kaczyńskiego przybyło 1 milion miejsc pracy są to dane GUS Mierozne w liczban bezwzględnych. W liczbach względnych bezroborize wynosił wtedy w granicach 9 % teraz wynosi 13 % mimo, że do Polski nie powróciło ponad 1,5 miliona ludzi kltórzy wyjechali z Polski po wejściu Poslki do UE. Emigracja zarobkowa z Polski nasilila się w czasach rządów Kaczynskiego bo wtedy otwarto rynki pracy w UK i Irlandii, a w ciągu 2 lat nie można odwrócić negatywnych tendencji na rynku pracy, który demolowano przez kilkanaście wcześniejszych lat (rządy UW. UD KL-D, AWS, i postkounistycznych SLD i PSL)
http://www.mazforum.fora.pl/
http://www.fucan.fora.pl
http://www.tokiohotelalles.fora.pl
Deindustrializacja kraju? Wymiekam normalnie…tak wczesniej jeszcze bylismy potęga przemysłowa…Co ty się w 2005 urodziłes. Kaczynski po SLD odziedziczył dobra koniunkture i zadaj sobie trud i wygrzeb jaki na jesieni 2005 był wzrost PKB..dasz rade? Czy uwarzasz ze te dane tez sa zmanipulowane? Jestes człowieku ignorantem niestety…bo tylko ignorant pomija sytuacje na rynkach swiatowych, koniunkture na swiecie przy ocenie sytuacji gospodarczej…to jest po prostu nieuczciwe i tyle ale uczciwosci ja sie po was nie spodziewam…
http://www.shake.fora.pl
http://www.najebka2007.fora.pl/
http://www.mechanics.fora.pl
podjął nieudolną próbę udzielenia mi odpowiedzi. Jak wypadła każdy sam widzi, żałośnie QED.
Dodam tylko, że jeżeli chodzi o „spijanie” to tusk spił śmietankę w postaci pieniędzy z UE, ktore wywalczy rząd PIS z Marcinkiewiczem na czele. Dlatego ma czym się chwalić (idiotycznymi inwestycjami w stadiony, w dodatku zamknięte bo coś tam).
Dalsze osiągnięcia tuska to świetnie zorganizowane służby specjalne, ktore nie dopuściły do zamachu w Smoleńsku. Sprawnie przeprowadzona profesjonalizacja armii, w której stosunek oficerów i podoficerów do szeregowców nie wynosi jak 2 do 1. Na terytorium Polski stacjonują natowskie system obrony plot, a na misje zagraniczne nie jeżdżą krewni i znajomi królika z sekretarkami w podwójnej roli. Prokuratura wojskowa nie miała okazji zblamować się nieudolnie pozorowaną próbą samobójstwa jednego z jej najwyższych oficerów. Donald tusk nie kierował się osobistymi ambicjami (np zdobyciem taniej popularności na salonach europejskich gdzie bardziej niz na witaniu go jak króla i dawaniu mu iluzorycznego miejsca przy stole bardziej zależało mu na interesie państwa, którego podatnicy fundują mu sowity wikt i opierunek u narty w Dolomitach Alpejskich.
\i nie przystąpił do skrajnie niekorzystnych dla Polski porozumień euro +, pakietu klimatycznego i ACTA. No i na koniec najważniejsze, NBP musiał ogłosić sztywny kurs złotego w stosunku do euro (1 do 1,20) tak inwestorzy na rynkach finansowych pchają się po zakup polskiej waluty. Główne stopy procentowe w NBP spadły do ZERA.ilmik o deindustrializacji. Obrazki tylko z URSUSA, w całej Plolsce można znaleźć takich wiele w każdym dużym miescie i w mniejszcy h ośrodkach też. W Łodzi cały przemysł włokienniczy wykończony w latach 90 importem z taniego badziewia z Chin) nie dawno stocznie i związany z nimi przemysł maszynowy (resztkoi ledwie zipią w Poznaniu. W Wągrowcu upadł zakład ZAMECH-u bezrobocie 30 %, w Elblagu też upadł ZAMECH. Zaklady Unitra pozamieniane na „fabryki” palet. Budujemy tylko galerie handlowe i supetmarkety. naród ktory nic nie produkuje nie ma do zaoferowania żadnych usług ani innowacji, z gospodarką ktorej rachunek bieżący jest wiecznie na minusie. Podtrzymywać go (a raczej uprzywilejowane kasty) ma przemysł surowcowy, monopole naturalne i kroplówka z Brukseli. (tzw, dziadowska strategia „rozwoju” , musimy dziadować żeby dorgę sobioe zbudować albo durny stadion do ogłupiania elektoratu)(
http://www.elfy1234.fora.pl/
http://www.prezesowesitotki.fora.pl
http://www.kolooceanografow.fora.pl/
Neoceniony Waldi Pawladk wynegocjował kontrakt na improt gazu, którego treść jest nadal skrywana przed społeczęnstwem, ale za ostatni kwartał odbiorcy indywidualni otrzymali od PGNiB rachunki z dodatkową fakturą, płatną w styczniu zawierającą PROGNOZĘ wartości zużytego gazy w pierwszym kwartale bieżącego roku. PROGNOZA szacowala wzrost ceny gazu o 3/4, Jest to ukryta podwyżka, PGNiG płaci bajońskie sumy za gaz importowna ywedług kontraktu Pawlaka, URE nie zgadza sie na podwyżki cenbo wiadomo ważny jest pijar premeira, więc wymyslono metodę jak zrobić podwyżkę nie ogłaszając jej . Dziś w RZ jest zajawka że GAZPROm rzekomo godzi sie na obniżenie o 10 5 gazu dla Polski, ale równcześnie artykuł kończy sie konstatacjąm, że ceny w tym roku wzrosną do UWAGA, 415 dolarów za 1000 m3. Czy redakcja RZ ma czytelnuików za IDIOTÓW? Będzie obniżka przez podwyżkę?
 

 
Smieszny jestes zadłużenie Polski w czasach rządów Kaczynskich malał, przybylo okooło 1 milina!!! miesjc pracy wpływy do funduszów społecznych rosły NFZ i ZUS odnowtowywały rekordowe wpływy. TO TUSK ZADŁUŻYŁ panstwo to jego budżety przeiwdywały wpływy których nie było, i to on pożyczał pieniądze aby te budżety się domknęły poza tym REWELACJA. pomimo „zielonej wyspy” i rzekomo rosnącego PKB (wg pewoskiego GUS-u) wpływy do budżetu NFZ i ZUS przestały rosnąć, a nawet spadły. W tym roku ZUS pożyczy 74 MILIARDY ZŁOWTYCG mimo zmniejszeni askładki do OFE i pozostawienia jej w ZUS. Deficyt ZUS w czasach kaqczynksigo wynosił około 35 miliardów, bo płynęły składki a teraz rośnie bezrpbocie a 1/4 Polaków pracuje na lansowanych przez PO umowach śmieciowych od których składek społecznych się nie płaci, albo są nędznej wysokości./
http://www.oryginalfashion.fora.pl/
http://miaukunek.mojeforum.net
http://sagahp.mojeforum.net
nie przybyło 1 milion miejsc pracy tylko 1.5 miliona ludzi wyjechało za granice w latach 2005-2007…w tym ja. Az dziw że o tym nie wiesz no ale Jarek na bank o tym nie powie. Oczywiście wzrost za PiSu był jak najbardziej realny ale juz wzrost za PO to wynik manipulacji GUSu…czy ty masz choc ta odrobine przyzwoitości aby nie manipulowac? Nie idx kacza drogą…Kraj zadłużali wszyscy…Kaczynskiemu nikt nie zarzuca, że kraj zadłużył choc deficyt za rzadów PiS równiez wzrósł…Kaczynskiemu zarzuca sie, że nie zrobił tak naprawdę nic, zeby okres dobrej koniunktóry wykorzystac do reformy fiannsów panstwa. Potem przyszły czasy kryzysu i prezes nakłaniał do siegania w kieszen a jak juz rzad w kieszen sięgał to sie okazało że jest winny zadłuzaniu…gdzie tu logika? Przeciez to czysta obłuda…
http://fernost.mojeforum.net
http://kino.phorum.pl
http://k4siul.mojeforum.net
za pracą wyjeżdząli ludzie nie w wyniku 2 letnich rzadów Kaczora ale jego poprzedników, tuska balcerowicza towarzyszy z SLD i UW UD i KLD, to oni doprowadzili do deindustralizacji kraju. Taki bajzel dostał na 2 lata kaczor, a za jego rządów przybyło 1 milion miejsc pracy to dane statystyczne są w rocznikach GUS. Bezrobocie spadło poniżej 9 % teraz wynosi ponad 13 a z emigracji zarobkowej nie wróciło 1,5 miliona ludzi. Mimo że Polska to Zielona Wyspa. Poza tym rządu tuska obniżył podatki PIT, dla bogatych z 38 do 32 %. Kaczynski obniżył składkę rentową płaconą przez pracowników z 6 % do 1,5 % . Za tuska n=dokonała się ekspansja (rząd wspierał tę tendencję i cały czas sie z tym nie kryje) tzw letycznych form zatrudnienia, czyliu umów śmieciowych. Obecnie 1/4 Polaków pracuje w tej formie nie płacąc składek na emeryturę. Do ZUS nie wpływają ich pieniądze więc rząd wydłuza wiek emerytalny bo szuka w ten sposób oszczędności wiedząc że wzrośnie bezrobocie, ale kto by się takim detalem przejmował. przecież i tak zasiłków już się prawie nie płaci 6 m-cy 500 zł i zdychaj z głodu. Per saldo i tak rząd zsykuje. Już sobie wyliczył i było o tym w RZ, że „w kieszeni zostanie 40 mld” do 2020. Pytam sie w CZYJEJ KIESZENI? Władców OFE?
 

 
TUSK jest najlepszym premierem nie tylko dwudziestolecia III RP, ale w ogóle premierem TYSIĄCLECIA. Nikt nie może równać się z nim zasługami w umacnianiu międzynarodowej pozycji POlski i budowaniu nowoczesnej, innowacyjnej gospodarki. Skok cywilizacyjny w POlsce stał się faktem. Do POlski napływa długoterminowy kapitał inwestycyjny (inwestycje typu greenfield) a także polscy przedsiębiorcy inwestują ogromne kwoty w nowoczesne branże wytwórczości. Polacy masowo wracają z emigracji zarobkowej. Polski przemysł zdobywa nowe rynki, także w krajach rozwiniętych, produktami dla których nie ma konkurencji. Od czterech lat mamy dodatni bilans na rachunku bieżącym, co pozwala polskiemu budżetowi na łatwe współfinansowanie projektów infrastrukturalnych budowanych z funduszów UE. Świetnie rozwija się sprywatyzowana służba ochrona zdrowia, pacjenci nie stoją w kolejkach, a zreformowany system ubezpieczeń społecznych pozwala polskim emerytom żyć na poziomie emerytów niemieckich. Znikające bezrobocie (na poziomie frykcyjnym), rosnące płace i sprawiedliwy system podatkowy oraz pobierania składek na fundzusze społeczne pozwoliły zlikwidować dziury w ZUS, KRUS i NFZ. Dzięki temu ustabilizowano budzet i zmniejszono do pozimou minimalnego zadłużenie. Dzięki redukcji zadłużenia polski złoty, obok czeskiej korony stał się :wschodnieuropejskim frankiem”. Polacy zresztą nie muszą już brać kredytów nominownaych w obcej walucie, bo znakomita sytuacja budzetu pozwoliła na obnizenie stóp procentowych w NBP do poziomu 1,25 %. Kredyt w złotówkach stał się tańszy od kredytu nominowanego we franku, euro lub jenie japonskim

http://www.plfoto.mojeforum.net
http://www.mysticroadrpg.wxv.pl
http://www.los-angeles.wxv.pl
amalasunta. Szkoda, że nie mam kserokopiarki bo wysłałbym ten wis pana do Kancelarii Premiera z wyrazmi szacunku za dobrze wykonaną pracę. Gratuluje trafnych oceny. (i poczucia humoru)z szacunkiem.
http://www.szkolaparanormalna.fora.pl
http://www.magicum.fora.pl
http://www.oye.fora.pl/
Nie zgadzam się…Lepszy od tuska był jednak niewatpliwie kaczynski jarosław. Bardzo dobra koniunkture w swiatowej gospodarce i imponujacy wzrost PKB w Polsce wykorzystał na przeprowadzenie niezbędnych reform w panstwowych finansach co zaowocowało redukcja deficytu czego wyniki spija Tusk własnie. Do tego wybudował własnorecznie 1.5 mln mieszkań w których mieszakja młode małzeństwa i dzieki temu maja lepszy start. Do tego rzad Jarosława a wczesniej Marcinkiewicz (tak naprawde to i tak był rzad Kaczynskiego) przeprowadził niezbedna i jakże skuteczna reforme słuz specjalnych a w osobie Antoniego macierewicza mozna upatrywac kandydata na najwybitniejszego wszefa wywiadu w dziejach świata. Rzad jarosława zadbał równiez, oczywiście skutecznie, o jak najlepsza atmosfere w poslkiej polityce. Zaowocowało to wielostronnymi rozmowami, od prawicy po lewice, nt najwazniejszy problemów z jakimi kraj sie boryka, zawiazano wiele porozumien ponad podziałami a najlepszym dowodem na szczególne zdolności prezesa jest fakt, że mimo róznic w pogladach politycznych prywatnie najlepszymi przyjaciółmi jarosława sa Tusk i Palikot. W polityce zagranicznej, neoceniona Anna Fotyga, kierujac sie oczywiscie wytycznymi Jarosława doprowadziła do „zawieszenia broni” z Rosja i Niemcami co dało plon obfity w postaci obniżenia ceny za gaz, Niemcy buduja firmy na gruntach na które nie maja prawa własności i płaca bajonskie stawki za dzierzawe. Zatrudniaja co prawda szeregowych pracowników ale wynegocjowany przez rzad pakiet dla najsłabiej wykwalifikowanych nie tylko przewiduje ale jest realizowany i obejmuje: intensywny kurs 2 jezyków zachodnich, podstawowe kursy inzynieryjne a potem, dla najlepszych (a wiadomo zw w Polsce wszyscy sa najlepsi) studia inżynieryjne i magisterskie. Ponadto każdy bedzie mógł pojechac na 2-tygodniowe wczasy do europejskich kurortów, oczywiście na koszt niemca…w ogóle stosunki z sasiadami sa świetne, wszyscy nas kochaja i lubią a jarosław jest witany jak krol na brukselskich salonach…chyba wróce z Anglii do ojczyzny…
  • awatar MeWorld♥: bez komentarza ale już pierwsze zadanie mnie zagięły i się z nimi nie zgadzam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Marzenie senne co ? Wszak to PO ju z praktycznie nie ma, co dostrzegła nawet „wierna” prasa reżimowa o Tv nie mówiąc,. Ostatnio jest kupa śmiechu z występów w tym cyrku. Przypomnieć te numery?
Natomiast cenię sobie pana stałość uczuć !8
Drogi Panie, to nie kwestia Kaczyńskiego czy” Zwadzkiego”. Oczywiście J.Kaczyński firmuje pewne przedsiewziecie polityczne. To jasne. Ale te 30% aktywnego elektoratu spaja pdzede wszystkim system wartości. Także w prawej części PO są tacy ludzie. Dla nas (dla mnie) nie istnieje żaden realny wybór między PO Twg Tuska a Palikotem i czerwonymi. Dlatego bardzo wielu z tych 30 % nawet nie dotknie karty wyborczej, gdyby przyszło do takiego wyboru. Dlaczego ? Bo to wybór między syfilisem i dźumą. Nie ma lepszego zła. Zło jest zawsze ZŁEM! Pozdrawiam
PS nie bardzo rozumiem, co to są te pseudopatriotyzm i fobie J. Kaczyńskiego.
Przykładowo – jasny stosunek do czerwonych i ocena ostatnich 30 lat to dla mie żadne fobie.
http://www.rohinaa.fora.pl
http://www.angelkin.fora.pl
http://www.rzeczyniewyjasnione.fora.pl

„Jasny stosunek” to znaczy do kogo ,do Kryże,Tomaszewskiego,Kurowskiego,Kostrzewskiego,Lipińskiego?
„Przykładowo – jasny stosunek do czerwonych” – wyniusl to z domu? Bo z tego co wiadomo to tatus tez byl tego koloru, pewnie pozostal mu, Jareczkowi, uraz z dziecinstwa. Pozdrawiam.
http://www.wzn.fora.pl
http://www.starsu45.fora.pl
http://www.nighteye.fora.pl
To jest niesamowite, ze pomimo medialnej nagonki, odmozdzania ludzi przez przez wiele lat rekome ubeckich mediow, Prawo Sprawiedliwosc istnieje i jej niezagrozonym przywodca jest J. Kaczynski na ktorego glosuje 30% wyborcow.

Gazeta Wyborcz juz wiele lat pisze o implodowanie Pisu, rozbicia tej parti w puch i inne rozne klamstwa. A tu zobacz, Pis ciagle istnieje i bedzie sie dalej rozwijal po tym co sie obecnie dzieje w POlsce pod rzadami PO. Ludzie maja juz dosyc PO, i bardzo mozliwe ze zaglosuje na PIS, bo przeciez kazdy wie ze Palikot to przebrany Platformer.

ale to tylko spryt, odwaga i niezlomność prezesa pozwala na to, tak jak i za komuny tak i teraz walczy pomimo totalitarnego reżimu. narażając siebie i swoje klony.
http://www.dgst.fora.pl
http://design-questions.adresforum.pl/
http://fantasyworldrpg.adresforum.pl
http://lost.fora24.pl

PiS wybrał słuszna taktykę – nie walczy, bo widzi ze sami zmierzacie we „właściwym” kierunku- na dno !! Szkoda tylko , że jeszcze spora ilość ich wyborów chce razem z nimi się utopić ale może to i lepiej !
 

 
Doprecyzujmy : nauczanie religii nie jest praktyką religijną, tak jak studiowanie medycyny nie jest leczeniem.
http://klimatyzacja.darmoweforum.org
Coś jednak budzi moja większą konfuzję : tzw. „publiczne pieniądze” to dla mnie pieniądze osób, które się na nie złożyły – czyli obywateli, i do tych obywateli, według ich życzenia, powinny wrócić w postaci konkretnych świadczeń ( np. systemu szkolnictwa ). Przypuszczam, że gdyby w jakiejś szkole znalazło się sporo klas nie korzytających z lekcji religii, to dyrektor po prostu zmniejszyłby liczbę godzin – a zatem wynagrodzenie – katechety świeckiego czy księdza. Będę się zatem upierać, że lekcja religii jest taką samą edukacyjną „usługą na życzenie”, jak tzw. kółka zainteresowań. Że istnieje pewna psychiczna presja przy decydowaniu o uczęszczaniu na lekcje religii, słyszałam, ale chyba mozna po prostu własną konsekwentną postawą ( i rodzic, i uczeń ) bronić swego punktu widzenia i takiej presji nie ulec. Posiadanie własnych poglądów zawsze trochę kosztuje.

A dlaczego nie postuluje Pani, by nauczyciele pracowali za darmo, po prostu z nauczycielskiego powołania ? No tak – przecież musza miec co jeść, gdzie mieszkać, itd., a to kosztuje… Ksiądz nie musi …

Co do posługi kapłana w szpitalu, to pozwolę sobie wziąć głęboki oddech … Owszem, czemu nie – niech pacjenci zaglądają śmierci w oczy i niech będą pozostawieni z tą perspektywą sami sobie … Po co wydawać publiczne ( a więc między innymi ich własne ) pieniądze na irracjonalną posługę …

Co do ogólnej kwesti finansów Kościoła – to wymagałoby napisania artykułu, a nie krótkiej odpowiedzi. Proszę zatem wybaczyć, że do tego wątku rozwijać teraz nie będę. Wiem jednak, że dla wielu jest to prawdziwa zadra …

Pozostaję z szacunkiem
http://klimatyzacja.feen.pl
Religia w szkole – czy poza szkołą ? To fundamentalna kwestia w dyskusji o świeckości państwa i rozdziale państwa od kościoła.

Jeśli Konstytucja gwarantuje nam rozdział państwa od kościoła, jeśli gwarantuje nam wolność wyznania (a pod tym rozumiem również wolność do braku wyznania jakiejkolwiek wiary) to naturalną konsekwencją tego stanu rzeczy jest to, że nie możemy do tych gwarancji stosować prostej demokratycznej zasady, w której większość decyduje. A contrario – jeśli w sprawach światopoglądowych decyduje większość (katolicka, mojżeszowa, muzułmańska czy jakakolwiek inna) – to w tym momencie nie ma mowy o wolności światopoglądowej.

Właśnie po to są ustanowione konstytucyjne gwarancje wolności światopoglądowych – aby większość nie narzucała swojej woli mniejszości – w obszarze który jest probierzem wolności osobistych człowieka.
Jeśli sfery tych wolności zachodzą na siebie – a tak się dzieje w przypadku umieszczania symboli religijnych w przestrzeni publicznej – to jedynym rozsądnym wyjściem jest pozostawienie tej przestrzeni wolnej od nich.
http://www.klimatyzacje.pun.pl
Nie będę rozpisywał się na temat tego jak wyglądają obecnie lekcje religii w szkołach. Czy to jest „nauczanie” czy „praktykowanie”. Sam przed laty uczęszczałem na lekcje religii do kościoła i w tamtych czasach nie było żadnych wątpliwości że nie jest to fakultet z nauk wyzwolonych. Jak dziś wygląda sytuacja dzieci niewierzących w szkole, ile z nich chodzi na religię „dla świętego spokoju”, jaką presję w tej kwestii wywiera na nich środowisko – to obszerny temat dla psychologa dziecięcego. Nauka jednej konkretnej religii to nie jest nauka „o religii” lub nauka o systemach wierzeń i praktyk (w rozumieniu akademickim), lecz konkretna indoktrynacja polegająca na świadomym wpajaniu określonych przekonań. I w tym sensie porównanie lekcji religii do kółka zainteresowań jest dla mnie nie do przyjęcia.
http://www.hipero.com/klimatyzacje
Potrzebujemy w Polsce otwartej rozmowy na temat roli i pozycji Kosciola w panstwie i w spoleczenstwie. Rozmowy spokojnej, wywazonej…., ale takze takiej, w ktorej nie ma zadnych tabu.
Podstawa tej rozmowy moze byc jednak tylko zapisany w Konstytucji RP rozdzial Kosciola od Panstwa!
Mozna dyskutowac, co oznacza ten rozdzial w specyficznych warunkach polskich, ale bez uznania tego faktu, nie bedzie ani rozmowy ani porozumienia.
Kosciol nie jest juz tak postrzegany jak za czasow komunizmu. W demokratycznym panstwie jest jedna z wielu instytucji…. potezna, ale jednak jedna z wielu…
Jego wiarygodnosc nie jest dana raz na zawsze. Musi o nia zabiegac!
Tak jak wszystkie inne instytucje.
Nie moze byc tak, ze Kosciol nie przeprowadza lustracji wsrod ksiezy!
W efekcie, ludzie ktorzy ida na msze nie wiedza kim jest ten kaplan, ktory naucza z wysokosci ambony…
To tylko jeden przyklad.
Kosciol musi sie zdobyc na refleksjie. Nie ma w Polsce partii, ktore chcialyby Kosciol „wypchnac” z przestrzeni publicznej! Takze Palikot tego niechce. Tu nie ma zadnych watpliwosci.
Pytanie jest, czy jest dla Kosciola miejsce w przestrzeni politycznej?
Jesli tak, to jakie?
 

 
Nie zauważył niestety wielu innych faktów, takich jak to, że w Polsce działa wiele kościołów, że żyją tu wyznawcy wielu religii, że światopogląd należy do sfery wolności osobistych człowieka, że nie każdy Polak musi być entuzjastą kościoła rzymskokatolickiego, że rozdział państwa od kościoła gwarantuje nam Konstytucja RP itp.

Wyobraźmy sobie przez moment taki oto obraz. Religia wraca do sal katechetycznych, Krzyż znika z urzędów, Kościoły różnych wyznań pełne swoich wiernych, hojnych, ofiarnych i rozmodlonych. I w tym świecie ja, ateista. Nikomu nie wchodzę w drogę, nie interesuję się życiem moich katolickich sąsiadów, a oni nie wytykają mnie palcami, nie szczują swoich katolickich dzieci na moje – ateistyczne. Posyłam swoje dzieci do bezpiecznej szkoły po naukę. A ktoś inny podsyła swoje dzieci księdzu po naukę religii – jego wybór, jego ryzyko. Co złego byłoby w takim świecie? Czy narusza to choćby w minimalnym stopniu prawa moich wierzących współobywateli ? Czy narusza ich poczucie godności ?. Czy ich marginalizuje ?
http://klimatyzacja.phorum.pl
A co złego byłoby w takim świecie, gdzie ksiądz płaciłby podatek jak inny każdy obywatel?. Skoro jest obywatelem, korzysta z pełni praw, korzysta z ochrony państwa i świadczeń jakie ono zapewnia – co złego jest w tym aby i On dorzucił się do wspólnej kasy ?

Tak, jak dziś przyłączam się do obrony przestrzeni publicznej przed zalewem katolicyzmu, tak broniłbym każdej religii, gdyby ktoś chciał ograniczać swobodę wyznania. Dlaczego ? W imię tych samych wartości – czyli w imię obrony wolności osobistych w tym wolności wyznania – jako wartości nadrzędnej
http://www.klimatyzacja.adresforum.pl/
Nie zgadzam się z tezą, że ten czy ów wyhodował Palikota. Palikot niczego nowego nie wymyślił, a jedynie wyraził głośno to, co po cichu myśli wielu. Mam od lat ugruntowane antyklerykalne poglądy. I pewnie nie jestem osamotniony w tych poglądach. Palikot wykorzystując swoją popularność postawił ten temat na forum publicznym. Nie jestem szczególnym fanem Palikota, ale nie o osobę tu chodzi, lecz o sprawę. Ważne, że ktoś podjął temat i przerwał obłudny kompromis zawarty przez polityków w garniturach z politykami w sutannach ponad głowami obywateli.
http://klimatyzacja.wypowiedzi.pl/
Co do lekcji religii – czy mają być w szkole ? No cóż, jeśli obwyatele-podatnicy utrzymujący szkoły tak sobie życzą, to tak … Podobnie jak – w moim przekonaniu – na życzenie liczącej się grupy rodziców dyrektor szkoły pownien zapewnić uczniom np. lekcje gry w szachy, albo treningi dżudo, albo stworzyć chór, albo zespół taneczny, itd, itd. Przecież przymusu pobierania takich nauk nie ma, uczestnictwo nie byłoby wcale obowiązkowe – kto chce, niech będzie przez OBYWATELSKĄ szkołę uczony tego, co obywatele uważają za sensowne … A jest jeszcze w Polsce pewna grupa przekonanych o sensowności lekcji religii. Pozwólmy im korzystać – bez uszczerbku dla kogokolwiek – z ich praw domagania się czegoś od szkoły…

Z innymi poruszonymi przez Adwersarza zagadnieniami dyskutować teraz nie będę, choć mam poczucie, że kontr-argumenty by się znalazły. Dlaczego – otóż dlatego, że tematem-problemem nie jest dyskusja „jako taka” ( świeckości państwa, itd. ), ale „dyskusja” (??? ) z posłem Palikotem. Proszę wybaczyć, ale pan poseł niczego w niczyim imieniu nie wyraża – pan poseł jedynie OB-RAŻA, i to jest jego cel. Kiedy przypomnę sobie skrajnie aroganckiego cynicznego, nie znającego świętości Jerzego Urbana, rzecznika reżimu Jaruzelskiego, przypominam sobie także pewne komentujące zdanie opozycjonisty : jemu nie chodzi o to, aby nas do tej ekipy nie z-razić, jemu chodzi o to, aby nas prze-razić ! … Strach to wstęp do terroru w różnych postaciach …

Mam wrażenie, że poseł Palikot chce swoim „stylem” uprawiania polityki i „dialogu” pewną część społeczeństwa właśnie przerazić, „zachęcając” ją do wycofania się z przestrzeni publicznej … przerazić kompletnym brakiem poczucia przyzwoitości, totalnym łamaniem tzw. dobrego obyczaju, kompletnym zamknięciem się na rzeczową argumentację strony przeciwnej. On po prostu pokazuje, że tak właśnie wolno, nawet należy, że to jest w czyimś interesie… Otóż w moim najgłębszym przekonaniu z posłem Palikotem nie powinno się dyskutować, bo nie dyskutuje się z ( przepraszam za niechrześcijańskie wyrażenie ) chamstwem – chama taka dyskusja po prostu nobilituje lub „uprawomocnia”. Jeśli musimy mieć w swoim gronie chama, najlepiej go ignorować …

A rzeczywistym antidotum na ten „demokratyczny wypadek przy pracy” może być tylko jedno : robić „swoje”, chrześcijańskie „swoje” ..

Żeby jednak nie było wątpliwości : deklaruję pełną gotowość do dyskusji z szanownym Adwersarzem http://klimatyzacja.nethit.pl
Idąc tropem Pana rozumowania, nic nie stoi na przeszkodzie aby w szkole odbywały sie również inne praktyki religijne na koszt podatników, skoro zakłada Pan, że „podatnicy sobie tego życzą” myśląc o lekcjach religii. A co, jeśli sobie nie zyczą ? Zwłaszcza, aby te lekcje były finansowane z publicznych pieniędzy ? Bo to właśnie postrzegam za bardzo szkodliwe. Wynagrodzenia księży za udzielanie nauk, które powinni nieść w świat z powołania !
Idąc dalej, możnaby w szkole odprawiać msze a na tacę zwyczajowo przeznaczyć zryczałtowaną kwotę pieniędzy – oczywiście z podatków, wszak większośc Polaków to katolicy…
http://klimatyzacja.fora24.pl
Nie rozumiem, dlaczego ludzie kościoła czują się atakowani, gdy ktoś zwraca im uwagę, że tak być nie powinno. W końcu, zawsze mogą wspomóc kościół dobrowolnym datkiem, nie muszą zmuszać do tego innych tylko dlatego, że ci są w mniejszości. Czy to byłoby niesprawiedliwe ? Nieuczciwe ?
http://www.klimatyzacja.czo.pl
A na koniec scena zapamiętana z pierwszego zebrania rodziców w nowej szkole mojej córki. Pan wychowawca skarży się, że większość młodzieży nie chce się zapisać na lekcje religii (zrobiło to 4 na 23 osoby). Sugeruje rodzicom, żeby przekonali swoje pociechy. Koronny argument: przeciez kiedyś może zechcą wziąć ślub w kościele a do tego potrzebne jest świadectwo. Poza tym, byłby problem ze zorganizowaniem dla nich lekcji etyki. Po pewnym czasie pytam córkę jak z tą religią. Okazało się, że rodzice zadziałali skutecznie, proporcje się odwróciły i tylko kilka osób zrezygnowało ( a raczej miało pozwolenie od rodziców na nieuczęszczanie). I taki właśnie jest nasz polski katolicyzm. Okazyjny. Dlatego śmiem watpić, że więszość Polaków popiera finansowanie kościoła z publicznych pieniędzy, nawet, jeśli okazyjnie bierze udział w praktykach religijnych. Prawdę o zaangażowaniu w kościół poznalibyśmy, gdyby każdy katolik obowiązkowo musiał zapłacić jakąś część ze swojego podatku przy zeznaniu rocznym, i to nie 1 czy 2 %, jak się to obecnie proponuje ale 8-9% jak w Niemczech. Jednak, jakakolwiek by ta prawda nie była, nie uzasadnia utrzymywania na publicznym etacie księdza nauczającego religii czy pełniącego posługe w szpitalu.
 

 
Środowisko wrogie kościołowi na czele z naczelnym GW,oraz tak zwani „kościelni liberałowie” typu wspomnianego tu „księdza” czy „biskupa”(który chyba częściej głosi na łamach GW niż z ambony) ,chcieli a żeby wśród hierarchów KK jeśli nie wygrała to przynajmniej górę wzieła tak zwana frakcja liberalna.[No ale kiedy to się nie udało zdecydowano się już na otwartą wojnę z kościołem i już jesteśmy świadkami takich samych ataków na cały kościół,jak nie tak dawno pozwalano sobie tylko w stosunku do Radia Maryja.]Dalej przy takim „kadrowym zapleczu” chciano poprzez liberalne „reformy” a raczej zmiany w KK tak w Polsce jak i powszechnym,doprowadzić do zmiany istoty tego kościoła. Z dzieła bożego chciano poniżyć kościół do instytucji tylko czysto ziemskiej ,wykluczając przy tym czy brutalnie wyrywając całe boskie przesłanie do którego to KK został powołany.Takie zamiary i zmiany oczywiście z czasem doprowadziłoby do zaniku,rozmydlenia i w końcu upadku kościoła jak i wszystkiego co na tym świecie jest nietrwałe i czasowe,a o co właśnie wrogom kościoła chodzi przedewszystkim.
Szatan doskonale wie że kościół będzie ponadczasowy i przetrwa wszystkie światowe zawieruchy tylko wtedy kiedy dziełem boskim pozostaje,a z chwilą kiedy stanie się tylko jeszcze jedną instytucją ziemską szybko zniknie podobnie jak wszystko to co i na ziemi jest chwilowe i przemijające.
Nie ukrywam że również drugi sobór narobił tu niemałego zamieszania i był tylko wodą na młyn dla wszystkich „kościelnych libertynów”
Co kościół powinien zrobić żeby stawić czoła tym wszystkim przeciwnością? Moim skromnym zdaniem przedewszystkim powrócić do swojej istoty ,do fundamentu,do skały na której został nam ofiarowany i tym samym pożegnać się z jakimiś „reformatorskimi „ideologiami. Dalej kościół powinien się oczyścić z tego doświadczenia ostatnich lat,a najlepiej międzyinnymi właśnie też i w taki sposób do jakiego wzywa ks Zalewski. I oczywiście wymagana tu jest większa aktywność wiernych .Nietety nie ma czasu i miejsca żeby temat rozwijać ale dobrze że poruszono.
http://klimatyzacja.xup.pl
Popieram powrot KK do swojej istoty , do fundamentu , do skaly .Mysle ze Papierz powinien zorganizowac krucjate i odbic Jerozolime z rąk zydow czy muzlumanow , mysle ze przydal by sie dzisiejszemy kosciolowi nowy Tomás de Torquemada i rozpalil na nowo stosy dla niewiernych oraz dla wszystkich „kościelnych libertynów” . I generalnie uwazam ze XIII wieczny kosciol to prawidziwy KK .
http://klimatyzacja.e-fora.pl
To jakiś exhibicjonizm katolicki.
Krzyże w kościołach już ich nie podniecają. Teraz trzeba z krzyżem koniecznie iść na ulicę. Chcecie pokazać innym „kto tu rządzi”? Co za arogancja. Czy ja włażę z bucioram do waszych kościołów, żeby w chłodzie napić się piwa? Piwo piję w knajpie. Na dziewczyny chodzę do „salonu masażu”. A potem po rozgrzeszenie do kościoła. I niech tak pozostanie!
http://www.klimatyzacja.gofu.pl
No i się zaczęło.Palikot, Palikot i Palikot.Same wartości. Dopóki cokolwiek do powiedzenia będą mieli księża „patrioci”, to nie będzie spójnego działania kościoła. Oni uprawiają dywersję,co widać na każdym kroku.
http://klimatyzacja.4um.pl
Pan Piotr Semka poddaje tu wnikliwej analizie patologię wojującego antyklerykalizmu z prymitywnymi akcjami i gadżetami-symbolami oraz samym Palikotem na czele dziwacznej zbieraniny już w sejmie – oraz sytuację medialną polskiego KRK w drugim tygodniu powyborczym.

Chciałbym się jednak odnieść (tu, bo gdzie indziej?) do znakomitej i pełnej erudycji (to nie komplement, ale stwierdzenie faktu) recenzji Autora („Wyjście z zamrażarki”w URze, 10-16.X.2011) z wielkiego wydarzenia na polu kultury i sztuki w spojrzeniu na ponad tysiącletnią historię sąsiedztwa polsko-niemieckiego. Chodzi o wspólną wystawę w berlińskiej Festspiele – o 1000 lat sąsiedztwa – z polską kuratorką Andą Rottenberg.

Zaskoczyła mnie jednak istotna luka w Semki nie pobieżnym, a głębokim omówieniu: między akapitem o obrazie Pechsteina ‘Matka Boska władająca polskim morzem’ a tym o epoce początków normalizacji stosunków polsko-niemieckich (lata 70. i 80.) z odnotowanym jednym tylko faktem-zwiastunem poprawy, paktem Gomułka-Brandt.

Zabił mi (pewnie i innym czytelnikom) wielce ceniony Autor potężnego ćwieka: czyżby słynny gest-orędzie polskich biskupów „przebaczamy i prosimy…” do biskupów niemieckich z 1965 roku nie wart był odnotowania w jakiejś formie (na wystawie) oraz zauważenia tej luki (?) w recenzji tak wybitnego znawcy jak p. Semka? A może zaważyła jakaś przesadna poprawność polityczna?
http://klimatyzacja.fsl.pl
O ile Sz. Autor nie ma zwyczaju odpowiadać na komentarze, to może sprawie – to przecież jeden z tematów jego publicystyki i aktywności w mediach – poświęci kolejny swój artykuł?
http://www.klimatyzacje.fora.pl
To, ze wladza toleruje lub popiera agresje Palikota moze nie dziwic. Natomiast zdumiewajaca jest pasywnosc Kosciola. Poza paroma biskupami i niektorymi ksiezmi Kosciol milczy. Brak mu przywodcow typu kard. Wyszynskiego.
A przy okazji. W dziejszej rp.pl Krystyna Janda nazywa II Rzeczpospolita „krajem okrutnym, endeckim, antysemickim”. Pani Janda przewyzszyla GW. Dowiodla swojej ignorancji – nieznajomosci historii. ND-cja reprezentowala tylko pewna czesc spoleczenstwa i miala b. niewielki wplyw na rzady Polski miedzywojennej. Antysemityzm byl, tak jak w innych krajach Europy, ale przynajmniej do r. 1935 wladze nie pozwlaly na ekscesy antysemickie. Pilsudski twierdzil: Polska powinna byc ojczyzna wszystkich swoich obywateli. II RP nigdy nie skazala Zydow na przymusowa emigracje. Uczynily to wladze PRL w r. 1968.
 

 
Chciałabym, aby hasło „Polak” było powodem do dumy. Abym się nie musiała wstydzić niedomytych obywateli, co rusz szermujących słowem na „k”. Chciałabym mieszkać w kraju, w którym chodniki przypominałyby chodniki, trawniki – trawniki, a lasy – lasy, a nie śmietniki. W którym ludzie okazywaliby sobie więcej życzliwości, w którym wyznanie byłoby sprawą prywatną. W którym mówiło by się o sympatii do kraju, a nie o odgórnie zadekretowanej miłości. W którym ta sympatia przekładałaby się na szacunek do ziemi, na której się żyje. W którym pety i puste plastikowe butelki wędrowałyby do kosza na śmieci, a nie na ziemię. Za dużo tego hasłowego nacjonalizmu, za mało – jak rzekłam – traktowania Polski jak domu, w którym się nie śmieci i o który się dba. Niech nie stosunek do Kościoła, ale do ziemi, ekologiczny, będzie wyznacznikiem nowoczesnego patriotyzmu. Bo chciałabym żyć w kraju, w którym jest po prostu przyjemnie żyć, a nie który – jak garb – dźwiga na sobie brzemię tych wszystkich powstań i wojenek. Bo – jak powiedział poeta – „Trzeba z żywymi naprzód iść, po życie sięgać nowe, a nie w uwiędły laura liść z uporem stroić głowę. „
http://djmartin.adresforum.pl/wentylacja-klimatyzacja-w-mieszkaniach-t4.html?sid=39eba9d679a69255f0cbb19610584a27
http://clubmp3.adresforum.pl/wybor-systemu-klimatyzacji-t10.html?sid=f62a696af616cfb13d46ae47382bd47f
http://theclub.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-klimatyzatory-t3.html?sid=9eb295f4bcb9b5d78e2a36df19e01f19
http://tajada.adresforum.pl/post129.html?sid=b3fd9cfaebc3b6251a28d8fca2ff3d1b#p129
http://black-hack.adresforum.pl/post3.html?sid=034b81040104479dc1d99646d5945cc1#p3
http://kocham.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-w-domu-i-biurze-t3.html?sid=52821762a9068ffb51ebe7db4cae3b4b
http://harpagany.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t52.html?sid=9ea78863a0e6e5c0798c9e2a157685fe#p454
http://piaskownica.fsl.pl/klimatyzacja-wentylacja-w-domu-t21.html?sid=8b4d025e824681336efd6be5dc171930
http://lesnyraj.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-klimatyzatory-t9.html
http://www.manager2009fm.wxv.pl/postlink/47.htm#47
http://bmwpasja-sierpc.fsl.pl/posting.php?mode=reply&;f=31&t=20&sid=3674e07ac6b3cf466e938bcda86504a9
http://mojamaszyna.fsl.pl/post89.html?sid=cfb7d748e1293234c25c162454d8dc7a#p89
http://tsm.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-t44.html?sid=3f8def62bba26fbfcdc96d258888094e#p93
http://nhrk.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-t6.html?sid=e229023862f6439ac599b2b75a4beff7#p8
http://crisronaldo.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-t4.html?sid=ee5b13b2b0a51bfe10633e249c4f5dbf#p5
http://powerdance.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-w-domu-t63.html
http://sportsgames.adresforum.pl/post7.html?sid=de3c70b3428c193ba73fc5193b1f0e7f#p7
http://kudowaforum.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-t7.html?sid=2ed5a32ae703040e2a6cd811c55e2c69#p9
http://tsm.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t45.html?sid=e5b2384c5ba88350aa2b1b7f3333917a#p100
http://konie.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t17.html?sid=26187e978090388e62ed6f62aa87bb00
http://www.jajko.fora.pl/co-myslisz-o,3/klimatyzator,2563.html#7044
„Sądzę, że Kaczyńscy nie są spadkobiercami Dmowskiego w prostej linii, w dzisiejszych czasach, po II Wojnie, Zagładzie, komunizmie, w epoce Unii Europejskiej”
A kto powiedzial i dal im przywilej by byc SPADKOBIERCAMI???
Jak rodzina zlozy testament, to tak, moga byc spatkobiercami calej rodziny, i kota.
A Ja sobie wypraszam by ktos mnie porownywal z K&K, i mowil w moim imieniu.
Roman56pl
27 stycznia o godz. 21:57
Szanowny Panie Danielu!
Pana tekst odbieram niczym chwile wyczekiwania na kolejne wazniejsze wydarzenia w Polsce godne filozoficznego roztrzasniecia Panem i blogowicami.J.T.Gross swoim dzielem „STRACH” wlozyl przyslowiowy kij w mrowisko.Zanim jednak dojde do tej ksiazki pozwle sobie odniesc sie troche do poszukiwania analogi pomiedzy Narodowa Demokracja z Romanem Dmowskim a bracmi Kaczynskimi.
Roman Dmowski byl wyrazicielem owczesnej sytuacji w Polsce, kiedy to nazwijmy to w skrocie Zydzi byli w posiadaniu a reszta na nich pracowala za marne centimy ( grosze).Rosly i ksztaltowaly sie legendy o zydach – oprawcach Jezusa Chrystusa, zydach pielegnujacych jakies straszliwe krwawe tradycje wyznaniowe gdzie dla tych celi ponoc dzieci porywali. Rozne bzdury pojawialy sie i wywolywaly wystapienia typu bij Zyda itp.To byl ekonomiczny a nie polityczny antysemityzm wyzwolony na fali biedy, wyzysku, dominacji jednych nad drugimi.Raczej nie szukalbym analogi i uwarunkowan do analogi Polski wspolczesnej z Polska przedwojenna. Owczesna Endecja byla w zgola odmiennych rygorach egzystencji politycznej niz obecnie. Pojecie demokracji 70 – 90 lat temu interpretowano nieco odmiennie choc sa zblizenia i spojnosci.
Oboje Kaczynscy w moim przekonaniu od niechcenia weszli na droge w czyms przypominajaca Narodowa Demokracje ale nie do konca. Przyczynkiem do tego bylo koalicyjne towarzystwo czysto nacjopnalistycznej Partii Jaka jest Liga Polskich Rodzin zdominowana ideowo rodzina Giertychow.To w sensie hiostorycznego rewizjonizmu , a raczej rewanzyzmu Kaczynskim bardzo odpowiadalo do podkreslania polskiego ja, charakteru Polski, jej chrzescijanskich korzeni , pamieci o narodowych zaszlosciach historycznych w odniesieniu do stosunkow z Niemcami i Rosja. Styl rzadzenia preferowany Jaroslawem KAczynskim na linii czystek ideowych, kadrowych z plew komunistycznych, dyskredytacja tzw. zdrajcow ideowych, ukierunkowanie w tym celu powolanych dodatkowych sluzb specjalnych i Prokuratury, dawalo efekt dajacy nam prawo podrozumiewiania ze ultra-nacjonalistyczne zapedy Kaczynskich zamknely ich oczy na inne problemy w tym pozostalosci antysemityzmu.Nikt ten temat nie wywolywal do momentu ukazania sie dziela zatytulowanego „STRACH” , na ktore niepotrzebnie tak silnie obrazono reaguje spolecznosc czytelnikow.
Co trzeba przyznac KAczynskim nigdy nie antagonizowali roznic religinych, lecz byli i sa nieprzejednani co do pozostalosci komunistycznych za wszelka cene i wszelkimi sposobami – nie zawsze legalnymi i slusznymi-.
W tym kontekscie nie podzielam opinii prof.Walickiego zas w czyms sie zgadzam z prof.Krzeminskim lecz i to nie do konca.
Dzialania obu Kaczynskich to wykorzystanie populistycznych hasel lecz nie instrumentow dzialania Narodowej Demokracji.Wierze, ze przy swojej zawzietosci obaj Kaczynscy zdawali sobie sprawe, ze pewnym momencie dotknieta bedzie kwestia tzw. zydokomuny, tego, kto z masonskich lozy za tym stoi i w jakim stopniu partycypowal przy „okraglym stole” a uprzednio wielokrotnie w Magdalence.Kaczynscy wiedzieli ze, co zapoczatkowal zespol trzech w 1986 roku a to Wladyslaw Pozoga -I Z-ca Gen Kiszczaka,Stanislaw Ciosek i Jerzy Urban. Co wowczas mial na mysli Adam Glapinski mowiac o demokracji jako systemie kontroli kapitalizmu nomenklaturowego – czyli komunisci pozostaja na atrakcyjnych stanowiskach.Kto wowczas wchodzil w tzw, grupy tworzace ramy demokracji po 1989 roku , Dariusz Rosati,Andrzej Olechowski< Janusz Sawicki,Jozef Oleksy,Aleksander KWasniewski i Leszek Balcerowicz.Mowiac o tym pozwalam sobie wyrazic opinie ze obaj Kaczynscyz pewnoscia zdawali sobie sprawe z tego ze zbytnie deubekizowanie Polski czyszczenie z plew postkomunistycznych moze podwazyc podwaliny ich partii tak dumnie i obiecujaco sie nazywajacej Prawo I Sprawiedliwosc.Nie zawsze jednak budowanie podwalin pod silne, jednolite narodowo panstwo na bazie niepopularnych dzialan w czyms przypominajacych najgorsze czasy stalinowskie przynosi efekt oczekiwany, co i sie stalo dwa lata po przejeciu wladzy.
Wracajac do poszukiwania analogii Narodowej Demokracji i Nacjonalizmu pseudodemokratycznego Kaczynskich chcialbym podkreslic iz podkreslanie chrzescianskich korzeni wszedzie gdzie tylko jest mozliwe a w szczegolnosci przy negocjacjach nad najwazniejszym dokumentem Unii Europejskiej mialo jednak wydzwiek antysemicki, co zauwazyli francuscy i hiszpanscy politolodzy. Przypominam sobie artykul na ten temat w Financial Times, gdzie wrecz okreslono ze obaj Kaczynscy ostroznie szczypaja antysemityzm akceptujac go na wlasnym podworku.Moze cos w tym prawdy jest, trzeba jednak przyznac ich zadziwiajaca ostroznosc a i gesty nie pojete poki co dla mnie, chcoby wizyta w Izraelu.Nie bede rozpatrywal wiec i falszu i obludy ani dwulicowych gierek politycznych a raczej troszeczke sie skupie na ksiazce STRACH.
J.T.Gross dotknal nie wymyslonych ani wyssanych z palca zdarzen, ich tla i przebiegu.Przegieciem jest pewne generalizowanie w istocie krzywdzace Polakow i stawiajace Polakow i niepotrzebnie kardynala Wyszynskiego z niekorzystnym swietle. Ktos pomysli, ze w okresie powojennnym w Polsce liczono sie z glosem kosciola. Kosciol raczej bal sie o swoje 4 litery widzial co u wschodnich sasiadow dzieje sie z cerkwiami ( zamiana cerkiew na magazyny kolchozow, chlewnie)
Czy tak latwo zapomina sie o aktywnych dzialaniach NKWD w Polsce w poszukiwaniach wszelkich zrodel opozycji.Posiadanie majetnosci ze juz nie powiem o ewentiualnie powojennym powrocie zydow do swych fabyk sklepow, bankow nie moglo byc akceptowane stalinowskim terrorem wiec skolowane spoleczenstwo w czesci szczesliwe z zakonczenia wojennego koszmaru, skolowaciale ideologicznym praniem mozgow podstrojono, ze o to mamy jeszcze wsrod nas tych co Jezusa Chrustusa ukrzyzowali itd.itp. Odwolywanie sie do chrzescijanskich korzeni celem wzbudzenia na kanwie historycznych skojarzen nienawisci do zydow wyzwolilo ten agresywny krwawy antysmityzm w Polsce z niewielkim przefalowaniem w Marcu 1968 roku.
Nam wszystkim Polakom trzeba uderzyc sie w piers i powiedziec troche prawdy a nie oburzac sie na inne dokumentalne prawdy.Oczywiscie nie wolno generalizowac, ze wszyscy Polacy to antysemici, nie wolno znak rownosci stawiac miedzy Polakami a Hitlerowcami w stosunku do ludnosci zydowskiej. To juz raczej zbrodniczy zaped, bo nie wolno nam zapomniec o setkach tysiecy Polakow ktorzy ratowali cale rodziny zydowskie i swoim zyciem za ich zycie zaplacili. O tym pamietaja w Izraelu. Odwiedzialem ten kraj 3 razy na przestrzeni 25 lat i za kazdym razem dostrzegam ten kraj innym i wyrabia sie we mnie coraz wiekszy szacunek do zydow za wole przetrwania i walki o przetrwanie.Konczac ten przydlugi moze komentarz chcialbym sie zapytac hierarchow Episkopatu RP czy wspolne modlitwy z wyznawcami islamu aby nie sa probami manifestowania odradzajacego sie antysemityzmu? Czy aby tego chcial Jan Pawel II? Czy aby poprzez tzw. nacjonalistyczna demokracje nie zaczyna sie ponownie konflikt wyznaniowo ideowy? Jesli tak to w imie czego?
Obym nie mial racji, sa to moje wolne spostrzezenia i rozwazania.
Zawsze starajacy sie obiektywnie patrzec na rzeczywistosc
 

 
Nie będę wymieniał na razie nazwisk. Wzoruję się na prezesie, który podobnie oskarżył Komorowskiego o zabójstwo kilku parlamentarzystów, a nazwiska wymienił dopiero w następnym wywiadzie czy konferencji.
Powiem tylko o barwnym opisie tych przedstawicieli wielkiego i szlachetnego narodu w Szkle Kontaktowym. Nazwano ich „Cherubinkiem” i „Intelektualistą” (od wizerunku). Prowadzący Szkła, po obejrzeniu zestawienia fotografii nie mogli się zdecydować „who is h..”. Typowany na Cherubina miał zbyt gęstą brodę, czego katolik się nie spodziewa, oglądając freski lub rzeźby mistrzów sztuki religijnej. Proponowali zgolenie. Gładko ogolony „Intelektualista” bliższy jest ideałowi Cherubina, ale trzeba było się zdecydować. Teraz ja zastosuję technikę sztuki zapominania i powiem, że nie pamiętam, jaka była końcowa decyzja komentatorów. Co do jednego byli zgodni. Panowie mają przez ten antybiotyk kompletnie zniszczony ten obszar mózgu, który odpowiada za wspomnienia wakacyjne. Działanie uboczne tego specyfiku jest na tyle trwałe, że do czerwca 2010, gdy sąd cypryjski rozpoczął proces przeciwko dwom wandalom, zapamiętali tylko „antybiotyk, unikanie alkoholu i niewinność”. To ostatnie faktycznie kojarzy się z cherubinami, ale z inteligencją??? Słyszałem, jak Intelektualista w TV przysięgał na „jadra świętych młodzianków”, że nie miał pojęcia o toczącym się procesie. Tym bardziej nie wiedział, iż został skazany – to logiczne – i dlatego nie złożył apelacji od niesłusznego, chamskiego wyroku, szkalującego naród polski. Miał na to 40 dni – i tyleż nocy nieprzespanych. Teraz zabiega o sprawiedliwość, może w Strasburgu, albo zwróci się do Santo Subito po 1. maja i szef szefów ześle plagi egipskie (aktualne) na ten przeklęty Cypr, gdzie gość hotelowy nawet nie może sobie trochę korzystać z Meleksów – przecież to polskie wózki z Mielca!
Ja rozumiem rozżalenie tych pokrzywdzonych posłów. Tak ciężko dla nas tam harowali (taki ciężki kamień na akceleratorze) – toż to wielki wysiłek, poniesiony dla PiS’u. Zapomniałem wspomnieć o tym, że obaj panowie życie swe poświęcają dla prezesa jedynie słusznej partii, która im „pomogła” w tej sprawie, wyjaśnię później w jaki sposób.
Urzędnicy cypryjskiego wymiaru sprawiedliwości uszanowali immunitet , którym się nasi wybrańcy zasłaniali, więc pewnie nie pytali zbyt dokładnie o dane osobowe (np. adres) naszych „Untouchables”. Zwrócili się więc w czerwcu 2010 do Sejmu Rzplitej z zawiadomieniem posłów o procesie. Kancelaria sejmu, zgodnie z instrukcją, przekazała pisma do Klubu PiS, który potwierdził przyjęcie zawiadomienia. Odpowiedni dokument krąży w internecie, niestety podpis jest nieczytelny. Ja wierzę głęboko w prawdomówność posła „inteligentnego”, bo drugi unika mediów, a więc został wykołowany przez szefa klubu PiS – kto nim był w czerwcu 2010 – czy nie Błaszczak przypadkiem? Chłodnego, a raczej powściągającego emocje, spojrzenia na nędzę naszej tzw. klasy politycznej. Z trudem dało by sie wymienić ileś tam nazwisk (mniejsza o nie) ludzi „z klasą”. Należy do nich również pani w kategorii dziennikarz publicysta. I tu dochodzę do meritum – bardzo to smutne, że zdecydowana większość pani młodszych, zazwyczaj, kolegów, niezależnie od ich sympatii politycznych, zdaje się zupełnie nie rozumieć, co oznacza brak cenzury i jaką odpowiedzialność za SŁOWA pisane czy mówione na nich nakłada. Doprawdy, chichot historii. Wolność słowa okazałą sie pułapką, bo manipulacja nim, a w rezultacie totalne miesznie ludziom w głowach w pogoni za newsem i podgrzewaniem emocji stało się kanonem wspólczesnego dziennikarstwa od klasyczych bulwarówek po „poważne” tytuły. Dlaczego natychmiast nagłaśniana jest każda kretynska wypowiedź, zwłaszcza pislamisty i deliberują o niej rozmaici co najmniej doktorzy, a najlepiej profesorowie socjologii, psychologii itp. ? Dlaczego dziennikarze z maniackim uporem „wywiadują” najchętniej ludzi z ekstremy, dając sobie narzucić ich tok „narracji”(upiorne słówko-klucz). Po cholerę istnieje Komisja Etyki mediów, która działa, a raczej nie działa, jak pijane dziecko we mgle (nie tylko smoleńskiej). Ryba psuje się też od czwartej władzy (przekaziorów) jako części głowy. Mimo tak wiernej służbie zaszkodzono tym wspaniałym kolegom partyjnym, odbierając im szansę na oczyszczenie z zarzutów, tzn. na zdjęcie kamienia finansowego (>11600 euro) z serca (lub kamienia z akceleratora).
http://sek800i.adresforum.pl/post24.html?sid=ed72c6ba151bdef6ce2ad82e82a66c1b#p21
http://sek800i.adresforum.pl/post24.html?sid=ed72c6ba151bdef6ce2ad82e82a66c1b#p17
http://sek800i.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t7.html?sid=ed72c6ba151bdef6ce2ad82e82a66c1b#p9
http://apphone.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t84.html
http://apphone.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t84-10.html
http://paintballsilesia.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-w-domu-t10-10.html?sid=7567c52a6240ace879d0a96259b58f32#p28
http://paintballsilesia.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-w-domu-t10-10.html?sid=7567c52a6240ace879d0a96259b58f32#p25
http://paintballsilesia.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-w-domu-t10.html?sid=7567c52a6240ace879d0a96259b58f32#p16
http://pilka.adresforum.pl/post56.html?sid=51f286efd53b8f76f490c34ea50441a5#p54
http://pilka.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-w-domu-t26.html?sid=51f286efd53b8f76f490c34ea50441a5#p46
I kto tu mówi, że w PiS’ie jest harmonijna współpraca? Dziwię się młodym posłom z PO, którzy chcą zawierzyć swe kariery pisowskiemu „wypierdkowi”. Gdyby komuś nie podobało się to określenie to przypominam, że najczęstsze występowanie wypierdków ma miejsce w procesie wydalaniu strawionych i szczególnie niestrawnych elementów, a takie wydalanie jest chyba faktem historycznym?
 

 
Na początek serdeczne pozdrowienia dla grupki wiernych i do końca żywiących nadzieję, że chwilowa nieobecność Gospodyni bloga na nim i była podyktowana istotną przyczyną. Sama tłumaczy, że musiała odetchnąć chwilę od Smoleńska i Kaczyńskiego, bo temat tak się pogmatwał, że trudno rozeznać w tej dżungli informacyjnej, o ile jakaś uporządkowana wogóle istnieje.
Smoleńsk, stał się dla jednych sposobem na życie i przetrwanie polityczne, dla drugich tematem, w stosunku, do którego istnieje konieczność rzeczowego ustosunkowania, by nie być posądzonym o znieczulicę żałobną a dla trzecich wreszcie tematem, w oparciu, o który istnieje szansa ugruntowania zasad prawnych korzystania z najtańszego tymczasem transportu lotniczego, z tym, że muszą być po wsze czasy zapanować pewne obyczaje (podobne do roli kapitana w żegludze morskiej, gdzie jest On pierwszym po Bogu), które muszą bezwzględnie szanować wszyscy, korzystający z niego bez dyskusji!!
Przyczyny katastrofy smoleńskiej zostały w y r a ź n i e określone i nikt tego nie zmieni. Można jedynie dołożyć nasze, wewnętrzne przyczyny, poprzedzające tamte, które zaistniały bezpośrednio na bezsensownej drodze do lądowania, bez żadnych szans na powodzenie !! Szukanie współwinnych katastrofy jest pozbawione sensu, tym zajmie się prokuratura i Sąd. Żadna Komisja nie wniesie niczego nowego do przyczyn ustalonych przez MAK, pan min. Miller może jedynie je rozszerzyć, o czym wyżej, natomiast prokuratury obu zainteresowanych państw i ich Sądy mogą ustalić katalog nazwisk, bezpośrednio odpowiedzialnych za zaistnienie katastrofy, Nie jest to rolą ani Premiera RP, ani tymbardziej Kaczyńskiego, dla którego temat ten jest ostatnią deską ratunku przed jesiennymi wyborami, bo pazerność posłów nie zapowiada wyborów na wiosnę, (co byłoby najmądrzejszym rozwiązaniem ze względu na prezydencję w UE od 1 lipca br.).
Pozostaje temat godnego uczczenia rocznicy katastrofy smoleńskiej. Moim zdaniem, czym zdecydowanie popieram myśl Szanownej Gospodyni, Pan prezydent Komorowski powinien być inicjatorem uroczystości rocznicowych. Istnieje Pomnik Ofiar katastrofy na powązkowskim cmentarzu, który powinien być miejscem centralnym obchodów rocznicy katastrofy, z zachowaniem odpowiedniego ceremoniału cywilno ? wojskowego z udziałem Głowy państwa. Wszelkie prywatne odpryski obchodów rocznicowych, powinny być poza zainteresowaniem władzy wykonawczej RP (wyjąwszy Pana prezydenta RP), ponieważ w roku wyborczym inaczej być nie może. Kaczyński, z cała pewnością uczyni inaczej jakby proponowano mu cos wspólnego! i po co pani wybiela premiera Tuska czy jego MON psychiatrę Klicha, który szkolił pilotów TU 154 na symulatorach lotów Embraer oraz nie wyciągnął wniosków z poprzednich wypadków ?
To ze L. Kaczyński musiał lądować w Smoleńsku bo w Katyniu rozpoczynał swoja kampanie prezydencka a kamery czekały to chyba nawet PiS nie obszczekuje.
Warto wspomnieć o łamaniu prawa lotniczego przez najwyższych urzędników państwowych już po Glebie Smoleńskiej.
Dodatkowego smaku dodaje to, że gen. Błasik nie był pasażerem, ale odbywał lot inspektorski, mimo że nie miał uprawnień na loty TU 154. Sam zmienił przepisy by trepy takie jak on mogły mieć dodatkową, dużą kasę. Pani również nie wspomina o jego wyczynie z inspektorowaniem Jak 40, 26 marca 2010 którego o mało nie rozbił. http://chinskiequady.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t4-10.html?sid=b5a20090cca87e0099c8f08e9549ab7e#p18
http://chinskiequady.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t4-10.html?sid=b5a20090cca87e0099c8f08e9549ab7e#p16
http://chinskiequady.adresforum.pl/klimatyzatory-i-klimatyzacja-t4.html?sid=b5a20090cca87e0099c8f08e9549ab7e#p7
http://italy-cars.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-t4-10.html?sid=d9dde9faabe63365e8f090ed5a486d9a#p23
http://italy-cars.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-t4-10.html?sid=d9dde9faabe63365e8f090ed5a486d9a#p20
http://italy-cars.adresforum.pl/klimatyzacja-wentylacja-t4-10.html?sid=d9dde9faabe63365e8f090ed5a486d9a#p16
http://sgip.wypowiedzi.pl/post973.html?sid=0d6fec084389c8935ab8ae81791fe5fc#p970
http://sgip.wypowiedzi.pl/post973.html?sid=0d6fec084389c8935ab8ae81791fe5fc#p967
Premier Tusk, powinien sobie odpuścić czynny udział w tej materii, bo bez względu na ewentualny zamiar, Kaczyński i tak nie zostawi na Nim suchej nitki. Sytuacja gospodarcza rozwija się tak, że tu jest Jego najważniejsze miejsce i rola, bowiem w głowach ciemnego ludu i tak niczego nie zmieni w kwestii spraw smoleńskich.