• Wpisów: 97
  • Średnio co: 35 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 19:58
  • Licznik odwiedzin: 49 885 / 3494 dni
 
arkaszka
 
71Arecki: Jestem za eutanazją, trzeba to prawo człowieka wpisać do konstytucji i wogóle powinna być wyborem, nie tylko chorych somatycznie, ale i ludzi po prostu zniszczonych przez życie, aby można było umrzeć spokojnie, bez wieszania się na klamce, czy skakania pod pociąg, w drgawkcha podcinając żyły. Po prostu usnąć oddając się w rece specjalistom . Ale tu jest problem, bo czy chory psychicznie podejmuje decyzje czy choroba podejmuje za pacjenta decyzje?Wbrew wielu komentatorom ja tam jestem zadowolony z kroku rządu w/s OFE. Wkurzało mnie całymi latami, że MUSZĘ oddawać swoje pieniądze jakimś nieudacznym pasibrzuchom.
Kto nie wierzy (lub zżyma się na taki epitet) niech sprawdzi ile wynosi średnia stopa zwrotu z OFE ale z uwzględnieniem pobieranego haraczu – choć nieodżałowany krotochwilnik p. Telgraphic Observer twierdził, że takie liczenie jest niestosowane. Ale ja tak jestem człowiekiem prostym i liczę ten haracz.
Zdaje się (nie sprawdziłem), że najzwyklejsza lokata była bardziej opłacalna niż przymusowe OFE, z pewnością przez te kilkanaście lat większy (co nie znaczy, że duży) interes zbiłem na obligacjach skarbowych, a cała potrzebna do tego wiedza polega na kliknięciu w parę linków raz na jakiś czas.
Chcecie Państwo korzystać z OFE – śmiało. Ja nie chcę. Macie większe zaufanie do tych naszych rodzimych Madoffów – korzystajcie ich usług. Ja już mam większe zaufanie do naszego pokracznego i nic-nie-mogącego rządu.
Żeby nie było – korzystam od czasu do czasu z różnych zakładów (o pardon – z lokat strukturyzowanych). Czasami jestem na plusie czasami (znacznie rzadziej na szczęście) na minusie, ale za każdym razem mogę sobie wybrać czy i jak inwestować na giełdzie, foreksie, czy czym tam jeszcze.
P. Art63 nie podoba się, że rząd zmienił jakieś zobowiązania w stosunku do niego.
Ma oczywiście pełne prawo tak uważać.
Ale ja chyba też mam prawo NIE CHCIEĆ mieć nic wspólnego z oszustami z OFE. Przypominam wszystkim zwolennikom „wolności”, że zostałem tam wcielony PRZYMUSOWO!

Kiedyś miałem praktyki na zakładzie psychiatrycznym i choroba sprawia wrażenie żywej, jakby żyła swoim życiem wpływając na zachowanie pacjenta. Tym samym jeśli chodzi o chorych psychicznie to głęboko bym się zastanowił.

Nie możesz dodać komentarza.